Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Częstochowa Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Sie 2008 Posty: 48 Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 11:44 Ambony , Ambony ....
Chciałem sie zapytać jak to jest z tymi ambonami , czy ja jako fotografujący przyrode moge siedzieć i fotografować z ambony czy może moge mieć później jakieś nieprzyjemności ? Jak to u was jest i z tym prawem ?
Używaj polskich znaków!!
Palmer_fm
Status PZŁ: Myśliwy
Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 6
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 11:54
Kolego siedź ile chcesz obyś nie niszczył, nie chałasował, nie śmiecił.
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Częstochowa Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Sie 2008 Posty: 48 Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 12:12
Smieci to ja zbieram zawsze z lasu , kiedy tylko wychodze z lasu zbieram cala zrywke smieci . Ale moze sie mysliwym czy lesniczemu niespodobac moja obecnosc na ambonie ? Co powiedziec gdy mnie spotka na ambonie ( nigdy takiej sytuacji nie mialem ) , poniewaz fotografuje ("poluje") z podchodu ...
Palmer_fm
Status PZŁ: Myśliwy
Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 6
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 13:22
Chwała Ci za to że sprzątasz po innych.
Ja wielokrotnie spotykałem różnych ludz na ambonie jak szedłem na zasiadkę szczególnie mamy taka jedną ambonę ulubione miejsce par z pobliskiej wioski:)
Leśniczy nic do ambon nie ma bo to urządzenie jest własnością koła a jak spotkasz myśliwego to zależy na jakiego trafisz jeden sie wkurzy ze mu straszysz drugi z toba pogada o fotografowaniu.
Ogólnie rzecz boiorąc nie ma o czym bez sensu pisać staraj się fotografowac tak aby innym nie przeszkadzać bo oni też maja swoje hobby i jak Ty uszanujesz ich to i inni też uszanują Ciebie. Tak jak wszędzie.
Pozdrawiam
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 18:11
Uzrządzenia łowieckie w obwodzie łowieckim z reguły stanowią własność koła łowieckiego , które dzierżawi obwód . Z prawa własności wynikają praw władającego czy posiadacza . W tym jednak przypadku wszystko sprowadza się do przestrzegania dobrych obyczajów . Leśniczy nie może czyńić Ci wstrętów z tytułu zajmowania ambony . Myśliwy , który "wypisał się" na tę ambonę na polowanie indywidualne może kręcić nosem . Wszystko zależy od człowieka , a ponieważ MYŚLIWY TEŻ CZŁOWIEK ( wbrew obiegowej opinii ) porozmawiaj i razem posiedzicie na zasiadce . Może jak zobaczysz jak to wygląda sam zaczniesz polować nie tylko z aparatem .
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Częstochowa Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Sie 2008 Posty: 48 Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 18:14
Moze.... nie wykluczam
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 18:20
To jest naprawdę świetny sposób na najpełniejsze poznanie zwyczajów zwierzyny . Każde polowanie to niezapomniane chwile obcowania z przyrodą , której element stanowisz ,tak jak wilk , lis , jastrząb czy ptak , który poluje na owady . Jesteś jednym z elementów tej układanki .
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Częstochowa Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Sie 2008 Posty: 48 Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 18:53
glownie przerazaja mnie koszta tego , a w szczegolnosci jedno jesli nie mialbym auta i chcialbym pojechac na polowanie indywidualne to co zrozbilbym z upolowanym zwierzem ? wiem wiem... glupie. A zna ktos jakiegos mysliwego z okolic Czestochowy lub samej Czestochowy ?
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2470 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 19:02
gamrat napisał/a:
co zrozbilbym z upolowanym zwierzem
Kiedyś były tylko konie z furmankami, i rowery i się dało
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Białystok Pomógł: 2 razy Wiek: 14 Dołączył: 06 Sty 2008 Posty: 591
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 20:15
Koń ma swoje zalety wjedzesz tam gdze nie wjedziesz samochodem
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 20:17
Moja przygoda z łowictwem zaczęła się w czasach kiedy samochody terenowe w postaci uaza słuzyły w wojsku czy milicji . Teraz mimo ich powszechnej dostepności świetnie poluje się bez tego cudu techniki . Mimo , że mam takowy samochód to z reguły zostaje na podwórku u zaprzyjażnionego rolnika . Posiadanie samochodu terenowego nie jest warunkiem koniecznym do uprawiania łowiectwa . Jak zauważył Wilk koń też ma swoje zalety a i dodam jeszcze , że nasi pra przodkowie i mamuta potrafili upolować bez terenówki.
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 604 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 07:30
McKupiec napisał/a:
. Posiadanie samochodu terenowego nie jest warunkiem koniecznym do uprawiania łowiectwa
<Masz rację kolego przez te samochody terenowe są tylko kłótnie z rolnikami Wygodny myśliwy nie bedzie chodził na pieszo tylko wjedzie gospodarzowi na łąki albo w uprawy a pózniej odbije sie to na wszystkich członkach koła bo jak gospodarz zobaczy myśliwego to zaraz wyskakuje z domu z widłami i goni z pola
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Toruń
Nazwa koła łowieckiego: Wieniec Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 165
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 11:13
McKupiec napisał/a:
Jak zauważył Wilk koń też ma swoje zalety
Mówili w programie "Borem, lasem..." emitowanym na TVP1, że człowieka na koniu mniej zwierzyna się boi niż samego człowieka...
Oczywiście nie chodzi mi tutaj o polowanie z konia tylko o świetnym poruszaniu się po lesie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum