Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Słupsk
Nazwa koła łowieckiego: "Słonka"
Wiek: 24 Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 40 Skąd: Łąkie
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 23:31
Tak jak już wcześniej powiedział jeden kolega powinnaś kupić sobie broń śrutowa i osobno sztucer. Wydaje mi sie ze kaliber który wybrałaś na broń kulowa jest stanowczo za mały, oczywiście musisz najpierw zastanowić sie na co będziesz polować. Bo jeżeli planujesz w przyszłości polować na większe dziki i jelenie to ten kaliber na pewno będzie za mały. Chyba takim uniwersalnym i dla ciebie powinien być kaliber 308W i jelenia z tego położysz (oczywiście według mnie). Zastanów się nad tym dobrze.
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Gdańsk
Dołączyła: 26 Kwi 2007 Posty: 151 Skąd: Gdynia
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 23:36
ja ma 3 jednostki....sztucer osobno -fair-ka mam bocka.......i kniejowke ktorej prawie nie uzywam.....
36_4_10.gif
Plik ściągnięto 1115 raz(y) 37.65 KB
_________________ Hazba-to co mi w zyciu wyszło najlepiej ihihihih
Ostatnio zmieniony przez Hazba Czw Sty 17, 2008 13:10, w całości zmieniany 1 raz
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 20:18
Jeśli mogę cos poradzić to poszukałbymw w kuli coś 223 rem. Nie jest prawdą , że ten kaliber nie jest najlepszy na sarnę . Z mojego doświadczenia wynika zupełnie cos innego . Otóż jest to świetny kaliber między innymi na sarne . Nie niszczy tuszki , a przy tym ma bardzo przyjemny strzał . Z pewnościa nie zrazi do strzelania nawet naszej Filigranowej "Diany" . ponieważ jestem zwolennikiem rozwiązań typu " oddzielny śrut i oddzielnie kula" proponuję milutki kaliber 16/70 . Na obecnym rynku amunicji jest tak wiele możliwości wyboru , że w tym kalibrze znajdziesz amunicję z różnymi naważkami śrutu i różnymi rodzajami prochu . Oczywiście jeśli wybrałaś kniejówkę to zdecydowanie "włoszka" , oczywiście na początek . W żadnym wypadku broń rosyjska ze względu na toporność w porównaniu z włską bronią obsługę .
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 14, 2008 17:10
Diano:
- zrób tak:
- jedź z myśliwymi na strzelnicę w "grubym stroju" i zrób próbę np z: 243, 30.06, 8x... 9,3x74R i innych - sama ocenisz co ci pasuje - nie sugeruj się ogólnymi stwierdzeniami, że kopie - musisz w sobie przełamać ewentualny wyimaginowany strach przed "jednorazowym" odczuciem - pamiętaj, że to nie odrzut tak naprawdę powoduje błędy strzeleckie a "huk" strzel w słuchawkach i bez i zobaczysz czy mówię prawdę; dodatkowo pamiętaj, że w dobie dzisiejszej techniki zawsze można odrzut złagodzić stosując odpowiednie amortyzatory na lub wewnątrz kolby, zwiększając masę broni itp. Kaliber kuli tej co podajesz jest w sumie fajniutki - tylko czy sprawdzi się na leśnych pędzonych - uważam, że nie. Taki kaliber również mało wybacza co do błędu strzelca - a o to przy księżycowych polowaniach nie problem. Znam parę kobitek co polują z 8-mkami i sobie chwalą.
Pozdrawiam
DB
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Wrocław
Imię: Diana
Nazwisko: K.
Nazwa koła łowieckiego: "Czapla"
Dołączyła: 20 Maj 2007 Posty: 339 Skąd: Dolina Baryczy
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Wto Sty 15, 2008 21:33
kuba napisał/a:
polecam wiatrowke
Ta broń najlepsza do nauki. Najpierw trzeba się nauczyć potem można pytać...
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 606 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto Sty 15, 2008 21:45
ja mam wiatrowke i lubie strzelac sobie do tarczy fajna zabawa i mozna potrenowac troche..trening czyni mistrza
_________________ kuba
blaser
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Kwi 2008 Posty: 32 Skąd: Świnoujście
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 21:40
To teraz pochwal się czym będziesz zwierza straszyła.. Domniemuję, że już dokonałaś wyboru.. ?? Jeśli tak, to skonfrontuj moje, poniższe uwagi. Jeśli nie to zechciej wziąść je pod uwagę.
Nie kupuj niczego (gorszego) "na początek". Wystrzegaj się opcji : na poczatek wystarczy. Kupuj raz a dobrze. Taniej wychodzi a i zawsze masz super sprzęt.
Marka, którą wymieniłaś znana jest mi zaledwie ze słyszenia. Kalibry super, na wszystko poza piórem. Tu potrzeba gładkiej lufy, dłuższej (a i druga często się przydaje), niż w kniejówce. Warunek, odpowiednia amunicja. Na amunicji oszczędność pozorna. Dobra nie niszczy lufy. Np. RWS prawie wcale nie pozostawia nagaru. No i energia pocisku. Zwracaj zawsze na to uwagę.
Wiedz, że broń, poza zniszczoną, każda jest dobra. Nie każda musi być śliczna i się podobać. Ale optyka. Tu niczego nie da się "zbajerować". Więc nie schylaj się. Patrz, mierz wysoko!!!
Zeiss (żadna tam Jena), Kahles..., długo nic, dalej Swarowski, Schmidt-Bender, Docter, i dalej jakieś tam wynalazki. Nie przyzwyczajaj się do drugiego sortu.
Przymil się do Tatki, rozmiękcz Go. Pęknie, zapewniam.
P.S. Te i takie rady są skierowane do ludzi niekoniecznie zamożnych ale oszczędnych i z wyobraźnią.. Kupujmy tylko raz !!!
Obawy przed odrzutem (kopaniem) łatwo pokonać na strzelnicy. Niech ktoś doświadczony pokaże jak należy się składać. Odrzut można niemal całkowicie poskromić techniką.
_________________ zby.
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Kwi 28, 2008 08:39
blaser - tu też "pojechałeś" z tym długo długo nic i swarovski; a może Ty masz w tym ukryty business?
Pozdrawiam
DB
blaser
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Kwi 2008 Posty: 32 Skąd: Świnoujście
Wysłany: Wto Kwi 29, 2008 06:46
Przyznaję, że może niektóre marki potraktowałem zbyt krytycznie, surowo. Ale ja np. nie mam porzekonania do Swarovskiego. W moim środowidku sprzet ten jest pomijany. I skoro tak, to zdradź z łaski swojej, którą markę Ty preferujsz ?
Zdradź tż czego sam używasz (luneta i lornetka)?
_________________ zby.
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Kwi 29, 2008 08:45
ok. - sam z siebie bym nie pisał lecz skoro nalegasz to już Ci piszę:
lornetka - obecnie leica geovid 8x56brf - ot taka przeciętna, ale z plusów to to, że dosyć jasny obraz no i lekka
lunety - w zależności do czego i na czym:
z lunet to zaiss 6x24x72 - z beznadziejnym jak dla mnie krzyżem (bo zbyt gruby) 40 podświetlany punkt; dwa swarki zi6 2-12x50 z TDS-4i, zaiss 7x50 (podświetlana kropka z 4)
swarowski 8x56 z krzyżykiem 4I; swarowski 1,25-4x24, leupold 6,5x20x50, s&b 8x56 .... i parę innych jeszcze posiadałem min. zaissy u mnie poszły w odstawkę bo dla mnie liczy się jakość, której im w/g mojego praktycznego przekonania brakuje - chociaż z sentymentu zostawiłem sobie starą czwórkę zaissa.
Może chcesz je zobaczyć - jeżeli tak to prześlę Ci link do zdjęć zamieszczonych w mojej galeryjce na innym portalu
Pozdrawiam
DB
blaser
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Kwi 2008 Posty: 32 Skąd: Świnoujście
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 07:05
Jestem pod wrażeniem. Jeśli dla Ciebie Leica Geovid 8x56 BRF to lornetka przeciętna ( u nas ca 8000,-) oraz masz zastrzeżenia do jakości Zeiss'a to ja, przyznaję, nic nie rozumiem. Luneta Zeiss 6-24x72, jest to, bardzo droga, wybitna luneta ale do strzałów dystansowych (lubią takie skandynawowie, Finowie) z ciężkich, o gubościennych lufach repetierów oraz do polowań nocnych, z min. ilością światła (np. bez księżyca), ale też na dystans. Ale, zanim póję do lekarza (sprawdzić się) przyślij proszę, ten link.
Tak duży rozrzut w parametrach i markach lunet wręcz mnie zdumiewa. Nie potrafię sobie wyobrazić nawet do czego miały by służyć.
Wyobraź sobie, że ja używam Kahles'a 2,5-10x56 i lornetki Zeiss 8x56 BA/G T*, ciągle tej samej od ok. 16 lat i nie odczuwam potrzeby ani uzupełnienia ani zmiany. Wymieniony (mój) sprzt wystarcza i wyśmienicie obsługuje wszystkie rodzaje polowań, poza piórem.
Nawet pozbyłem się repetiera (Krico), jako zbędny i poluję wyłącznie z kniejówką (Blaser BBF 88), bo jestem zwolennikiem jednego, wypracowanego strzału.
I, wierz lub nie, sukcesów mam tyle ile chcę. Poza tym, kiedy zachodzi taka potrzeba potrafię ją automatycznie przeładować niewiele wolniej niż repetier.
P.S. Jak przetłumaczyć na polski - repetier?
_________________ zby.
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 08:31
blaser - wysłałem Ci na priva info gdzie możesz sobie zobaczyć moje zabawki (te co wymieniłem powinny być wszystkie - ale to nie koniec do końca maja jak się uwinę z przeprowadzką to uaktualnię galeryjkę - o kolejne jednostki (takie z duszą) i o kolejną optykę, której jeszcze tam nie ma).
Dodatkowo - to cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości; napisałem przeciętna bo zapewne na rynku pojawi się coś lepszego - jeżeli chodzi o szkła to nawet jak pozostaną na identycznym poziomie jakościowym to może "nowe coś" będzie miało automatyczną korektę ostrości obrazu - wtedy już o stopień będzie wyżej w mojej ocenie i może będzie jeszcze lżejsze i "lepsiejsze" - cóż, nie ma co się bronić przed postępem techniki.
Co do sprzętu optycznego - to ja niestety, ale jestem wybredny i bardzo często go zmieniam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum