Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Czw Maj 01, 2008 07:38
Nyga, a to co innego. Jeżeli była taka sytuacja, to myślę, że nie będzie aż tak źle, ponieważ w takim przypadku jest to szkodnik...
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Czw Maj 01, 2008 17:37
Aby uznać strzał do wałęsającego się psa za zasadny należy wypełnic cały szereg warunków . Jednym z nich jest warunek widocznych oznak . Nalezy przez to rozumieć , że pies powinien nosić cechy wygłodzenia , byc zaniedbany , itp . Sam fakt , że gonił zwierzynę nie upoważnia myśliwego do strzału . Pomijając fakt obowiązku posiadania przez myśliwego stosownego upoważnienia ( nie dotyczy strażnika łowieckiego ) . W świetle orzeczeń sądów w podobnych sprawach cieniutko widzę przyszłość . No chyba , że jak stwierdził PiotrS jest wiele niejasności w sprawie i trudno wyrokować na podstawie tak szczątkowej wiedzy . A co do ugody z właścicielem psa - mało realna w sytuacji gdy sprawą zajęlę się stosowne organy . Chodzi bowiem o strzał do psa a nie o stanowisko w sprawie właściciela psa . Oj blado widzę przyszłość .
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 02, 2008 06:32
Nyga - tylko mi się tu nie obraź, ale Ty chłopaku masz problem sam z sobą:
kłamisz, dodajesz ludziom etykiety, nie słuchasz, nie umiesz czytać za zrozumieniem, zachowujesz się jak pies na pustyni szukający drzewa, aby się odpryskać - a tu "fatamorgana" więc biegasz z pełnym pęcherzem i nawet porządnie wysikać się nie potrafisz.
Czytam i czytam i czytam i odnoszę coraz większe wrażenie, że założyłeś temat tylko po to aby zaistnieć, ale nie przemyślałeś sprawy do końca i się posypało - bo taki jeden złośliwiec PiotrS co bardzo lubi jątrzyć i wyciągać na światło dzienne wszelkie dziwne sprawy to niefortunnie zauważył.
Jeżeli natomiast jest to prawdą, to tak jak pisze McKupiec - jak już tym się zajął wymiar sprawiedliwości to tylko Tacie współczuć, a może się okazać, że i polować długo nie będzie....
Pozdrawiam
DB
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum