Strona Główna "Ostoja"
Forum dla myśliwych i sympatyków łowiectwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  MapaMapa  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Galeria zdjęćGaleria zdjęć  Chat  DownloadDownload
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Superszybkie przełądowanie broni.
Autor Wiadomość
blaser 

Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 32
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 08:07    Przygotuj dokument do druku.

PiotrzeS, mam sobie za złe, że daję się wciągać w tę "dyskusję", ale.. Trudno. jakoś to zniosę.
Widzisz.., sposób, miejsce i forma tej rozmowy zmusza do używania pewnych skrótów myślowych. Inaczej trzeba by pisać, pisać i pisać..
Otóż, uważam, że każda stosunkowo lekka broń jest gorsza o ciężkiej do strzałów dystansowych, co nie znaczy, że nie można z niej na większe odległości strzelać.
Własnie po to produkuje się broń cięższą, by była skuteczniejsza i wygodniejsza na duże odleglości. Po prostu lekka broń jest mniej stabilna przy precyzyjnym celowaniu!! To wszystko !! Przecież, na to pytanie, dlaczego uważam, że jest zła (moja kniejówka Blaser BBF 88, 2,7 kg) odpowiedziałem za pierwszym razem. Nie raczyłeś pomyśleć.
Sztucer, z niem. Stutzen, podobnie jak i Kipplaufbuchse, Bockbuchsflinte, jak i Repetier czy Drilling (i inne) są dokładnymi okresleniami konkretnego rodzaju broni. Tak więc Kipplaufbuchse nie jest w tym rozumieniu sztucerem górskim.
Tylko część z wymienionych powyżej określeń zostało (mniej więcej dokładnie)przetłumaczonych na polski więc potocznie używa się uproszczonej formy i wszystko, poza kniejówką, expressem, drylingiem co strzela kulą określa się mianem sztucer. Czy to poważny błąd ? Raczej nie, ale precyzji określenia brak.
Nie uważam się ża żadnego ekperta. I z całą pewnością nim nie jestem, ale.. z czasem sporo, jak sądzę się dowiedziałem. Nie zwalnia mnie to z prawa i możliwości popełniania błędów jakim jest ów 9,3 x74 R. Rzeczywiście, pomyliłem się i odszczekuję. To nie jest kaliber Magnum. Odpowiednikiem jest 0.375 Mag.
Wcześniej wspomniałem o broni specjalistycznej. Widzisz, na dobrą sprawę jest to rodzaj fanaberii ludzi więcej niż zamożnych, których stać na zakup osobno broni do każdego rodzaju polowania. Zważ też, że każda broń w wersji luxus, royal itp. jest wielokrotnie droższa od standart a jedyną różnicą jest np. drewno, ręczny grawerunek i inne, mniej istotne dla normalnych ludzi duperele.
Pomyśl też, czy tak wiele rodzajów broni i kalibrów i innych np.optyka, jest aż tak bardzo potrzebnych ?? Komu potrzebny (niezbędny) jest np. nóż Boker'a za ok.500EUR. ?
Własnie po to producenci wszystkiego wymyślają te pierdoły (Ty nazwałeś je nowinki techniczne) , dla ludzi, którzy muszą gdzieś tam błyszczeć, popisywać się.., to jest tzw. prestiż. Producenci wszystkiego bajerują kogo się tylko da, bo taki jest ich interes. To przecież nazwyklejsza komercja. Jak się uda, kasują. Jak nie, kombinują dalej.
A dla mnie bardziej potrzebne są zęby w dupie niż to. Więc strzelam sobie z kniejówki, 7X65R, amunicja RWS TIG , luneta Kahles 2,5-10x50, patrzę przez starą lornetkę Zeiss'a, kroję tanimi nożami i jest mi dobrze. Niczego więcej nie potrzebuję! Sukcesów mam aż nadto, życzę każdemu. Howk !!
Tobie też życzę podobnego do mojego zadowolenia ze stanu posiadania. Stąd była moja wcześniejsza rada (Zeiss). Ale tym razem to jednak się powstrzymam. Każdy sobie rzepkę skrobie.
_________________
zby.
 
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 06:37    Przygotuj dokument do druku.

Przyjąłem już po Twoich pierwszych wpisach do wiadomości Twój punkt widzenia i sposób próbowania przekazywania wiedzy bądź jej braku, - z szacunku do wszelkich pasji ludzkich nie będę Cię już męczył :) chociaż palec mnie swędzi :)
Każda pasja ma hobbystów początkujących i kolejne stopnie wtajemniczenia :) (ot taki właśnie skrót myślowy do przemyślenia :: )
Pozdrawiam
DB
 
     
blaser 

Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 32
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 05:34    Przygotuj dokument do druku.

Fajnie, ale siebie nie oszczedzaj. Dowiaduj się jak najwięcej. W przyszłości będzie jak znalazł. Zapewniam, opłaci się.
_________________
zby.
 
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 06:06    Przygotuj dokument do druku.

No dobra profesorze, to uczeń teraz zacznie się dokształcać ( :) )- skoro się prosisz to służę, bo wielu czyta te Twoje bzdurne wypociny i może jeszcze wziąć za wzór do dalszego krzewienia głupot, na podstawie doświadczeń z czymś z czego i koń by się uśmiał - może Ty i o polowaniu wiesz coś tam, ale o sprzęcie to ja już wiem, że wiesz bardzo malutko; dziś w takim razie pierwsze pytanie:
jakim cudem odpowiednikiem 9,3x74R jest 0.375 Mag - zanim znów napiszesz to się dobrze, ale to naprawdę dobrze się zastanów ( :) ).
No i jeszcze czekam w akcesoriach - na odpowiedź z czym w Afryce - bo coś mi się widzi, że Twoja mitomania i zadufanie co do wiedzy własnej jest straszne, ja stosuję politykę faktu, więc nie matacz, tylko odpowiedz na to konkretne pytanie o kalibrze w dwóch zdaniach.

Pozdrawiam
DB
Ostatnio zmieniony przez PiotrS Sob Maj 10, 2008 20:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mada 
Pod łowczy portalu


Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Elbląg
Nazwa koła łowieckiego: Cyranka Sztum, WKŁ Sowa Malbork
Pomógł: 8 razy
Wiek: 19
Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 697
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 06:51    Przygotuj dokument do druku.

Piotrze tak czytam ten wątek(i inne) i jestem pełen podziwu, że jeszcze masz siłę do dyskusji :smile: . Na broni się trochę znam(ale o niej wiem jeszcze baaaaardzo mało :wink: ), i jak czytam wypowiedzi niektórych kolegów to nie wiem czy się śmiać czy płakać :???: . Niestety Piotrze ale nie dostałeś również odpowiedzi na pytanie "czy łuska ma BC czy nie?" :neutral: . A miałem wielką nadzieje, że się dowiem czegoś nowego :smile: :wink: .


PS1. A młodzi lepiej niech zapomną wszystko co przeczytali w tym wątku, ponieważ potem będą bzdury wygadywać :roll: .
PS2. Piotrze w 100% popieram Twoje stwierdzenie "może Ty i o polowaniu wiesz coś tam, ale o sprzęcie to ja już wiem, że wiesz bardzo malutko"


Pozdrawiam Adam
DB
_________________
Stanisław Lem na krótko przed swoją śmiercią powiedział: "dopóki nie odkryłem internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów"...

http://www.kksvis.pl
 
 
     
Płaku 

Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty"
Pomógł: 3 razy
Wiek: 15
Dołączył: 16 Gru 2007
Posty: 519
Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 21:32    Przygotuj dokument do druku.

Zgadzam się z tym co napisał Mada, w PS2 :wink:
 
 
     
blaser 

Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 32
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 09:22    Przygotuj dokument do druku.

.., co do kalibrów, 9.3 i 0.375 to jest to oczywiście w uproszczeniu (również skrót myślowy), gdyż są podobne (nie identyczne) w milimetrach i calach.
W Afryce z Mannlicher'a 30.06, RWS TUG. Byłem tam w '93 i więcej raczej nie pojadę. Uważam, że polowanie w Polsce jest znacznie fajniejsze. My tu mamy prawdziwą "kanadę" z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę (vide- polski model łowiectwa no i nasza przyroda, natura).
Sukcesy to : kudu, hartebeest, oryx, springbok i guziec. Wszystkie okazałe.
PiotrzeS, spieramy sie ale pewnie nie "uzgodnimy wspólnego stnowiska", bo jak sądzę żyjemy w różnych światach.
Widzisz, Twoje wcześniejsze wypowiedzi nt. Leica'y, Zeiss'a, kipplaufbuchse (niewiele firm je produkuje i tylko markowe, luksusowe i bardzo drogie wersje ważą nieco pow. 2 kg). W pewnym sensie masz rację co do kaprysów ale nie producentów a raczej klientów. Bo te najdroższe są dla bogatych ale i wytrawnych mysliwych i nie są produkowane w kalibrach magnum z lufą dłuższą niż 60cm). Ultra luksusowe drewno (np. 100 letnio leżakowany orzech kałkaski) Właśnie dlatego są lekkie co jest celem samym w sobie. Wiesz dlaczego i po co ? Magnum z lufami 65 i 68 cm, są raczej dla "szpanerów, nowobogackich i tych, którzy nie wiedzą i nie rozumieją a błyszczeć MUSZĄ.
Brak odpowiedzi na kilka pytań (np. co to jest sztucer w dosłownym rozumieniu) itp. każą przypuszczać, że wymienionych przedmiotów nawet nie widziałeś z bliska, co najwyżej na foto. Twoja, jak byłeś uprzejmy zaznczyć "literówka" zaiss* (co już zdążył powtórzyć 14 letni Płaku) nie jest zwykłą literówką, gdyż powtarzałeś to wielokrotnie. Ktoś, kto ma o tym pojęcie nie ma prawa tak się mylić.
Tak lekceważąca opinia o Leica'y i Zeiss'ie jest porażająca stąd moje przypuszczenie, że nigdy nie miałeś z takim sprzętem do czynienia. Gdyby było inaczej pewnie inaczej byś to oceniał. Moim zdaniem mogłeś mieć do czynienia zaledwie z Karl Zeiss Jena a to wielka różnica.
Co do wspominanych "nowinek technicznych" to wiedz, że pierdoły, którymi tak się zachwycałeś markowe firmy mogły by wprowadzić najwcześniej (wydają straszną forsę na badania, mają potężne laboratoria) ale tego nie robią bo się szanują i pierdołami nie zajmują się. Po prostu. Dlaczego do strzałów dystansowych lepsza jest broń o większej masie (wadze) niż lekka..? Czy wiesz, że liczące się firmy "stają na głowie' by wyprodukować broń mozliwie najlżejszą nie tracąc na jakośći i parametrach. Dlaczego, Twoim zdaniem kalibry magnum są zawsze cięższe? I niby do czego są potrzebne w naszych warunkach oczywiście ?
Widzisz, ja również mogłem sobie kupić czy to repetier, czy kniejówkę w magnum. Tylko nie bardzo wiedziałem po co. Bo kaliber amunicja z jakiej strzelam znacznie przewyższa potrzebę, więc po co jeszcze więcej ?
Widzisz, ja kiedy poluję lubię się włóczyć a nie siedzieć jak dupa na ambonie. Stąd waga broni jest dla mnie bardzo ważna. Lornetki również. Na duży dystans nie strzelam z zasady, choć przecież mógłbym. Wiedz, że strzelam nieźle. Mam kilka zrolowanych dzików i sporo innych pięknych strzałów. Oczywiśćie pudeł również.
Jak każdy.
Staram się pisać jasno, wyraźnie i konkretnie. Ale nie da się wszystkiego opiać z szczegółami więc troszkę należy sobie dopowiedzieć, pomyśleć.
Pisałem wcześniej, że nie jestem ani nie czuję się ekspertem. Nie aspiruję ale jednak sporo wiem. Napisałeś, że o plowaniu wiem coś tam a o sprzęcie nie. Moim zdaniem trudno to aż tak rozdzielić. Zastanów się. Czytaj (i pisz) uważnie i myśl.
P.S. Wyobraź sobie, że nie wiem, nie mam pojęcia co to łuska z BC. I wcale nie jestem pewiem czy chcę wiedzieć...
Pozdrawiam.
P.S.2 Nie jest niczym złym nie posiadanie kosztownego a co za tym idzie doskonałego wyposażenia. Ale powinno to być dążeniem każdego pasjonata.
_________________
zby.
 
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 11:58    Przygotuj dokument do druku.

Dobra blaser - kończ Waść wstydu sobie oszczędź - wielki znawco:
(jak chcesz mi "dołożyć" to musisz się bardziej powysilać niż tylko literówka - bo ja emocje mam amputowane) w sumie cóż blaser ideałem nie jestem - nie umiem śpiewać ( :) ).
a oto link do mojej galerii na łowieckim (już wcześniej przesyłałem Ci na priva gdzie możesz zobaczyć moje "graty" po tym jak zadałeś mi pytanie o posiadany sprzęt więc nie wiem po jakiego grzyba te Twoje dziwne insynuacje - czy Ty uważasz, że ja kłamię?)
- galeria trochę nieaktualna bo paru sprzętów tam brakuje (iża już nie ma - ale zamiast niego jest simsonka na pełnych zamkach - może mi się uda w niedzielę wieczorkiem uaktualnić).

http://media.lowiecki.pl/...rie.php?id=8850

to taki mały załącznik - dla oddurnienia głupot jakie wypisujesz - chyba Ciebie bardzo gryzie to, że posiadasz tylko jeden sprzęt i to bez urazy nienajwyższych lotów ( :) )).
- no ale cóż najważniejsze, że skuteczny i "lufa lepsza niż u innych" ( to też cytat z Twojej twórczości prawd objawionych :) ))

Pozdrawiam
DB
 
     
blaser 

Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 32
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 07:44    Przygotuj dokument do druku.

* Naprowadź mnie, PiotrzeS na przytoczony cytat z mojej "twórczości prawd objawionych"- "lufa lepsza niż u innych". Szukałem ale nie znalazłem , bo jesli tak rzeczywiście napisałem i nie jest to wyrwane z kontekstu to jest powód do wstydu.
* Nie chcę Tobie dokładać. Sam to robisz całkiem dobrze. Poza "literówkami" powinieneś jeszcze popracować nad składnią. Oraz, sądzę, że liczba mnoga oręża, to oręże a nie oręż(a).
* Pytasz, "czy Ty uważasz, że ja kłamię"?
Otóż nie śmiałbym. Ale coś mi tu nie gra. By pozbyć się wątpliwości zechciej mnie doinformować. Uważam, że posiadanie pary Blaser'ów jest lekką przesadą. Podaj więc proszę, kalibry wszystkich (3 ?) luf, określ do czego Tobie służą.
W zestawie Simson(?)'ki (bądź uprzejmy podać kalibry i rodzaje luf - jestem bardo ciekaw - nie złośliwie), jak to nazywasz, są dwa kolimatory Docter'a. Dlaczego i po co ? Jest też ta luneta Zeiss 6-20x72. Do czego Tobie ona służy, jak ją wykorzystujesz ?
Na jednym z Blaserów jest zamontowana luneta, nie widać znaków więc nie jestem pewien co to. Czyżby był to Leupold - sugeruje to "obrączka" na obiektywie. Jeśli tak, to powiedz, udało się Tobie coś upolować z tą lunetą w nocy ? Na marginesie - Blaser i Leupold w parze to (poza USA) klasyczny mezalians.
Czy wiesz ile waży Twoja Leica i jaką ma liczbę zmroku? Ad. Twojej opinii o niej.
Wśród tych Twoich "paru sprzętów" jest stara dubeltowka. Prosisz o pomoc w ustalenie jej wieku. Podaj więc więcej szczegółów. Wszystko co jest nabite na lufach. Może pomogę. Najdrobniejsze znaki mają znaczenie, czasem zasadnicze. Najlepiej, jesli możesz przyślij fotkę znaków.
Bo wiszisz, ja też mam starą dubeltówkę, 16 ("angielka" z kurkami) i też nie byłem pewien jej pochodzenia. Poszukałem i znalazłem. Okazało się, ze jest to produkcja Melchior z Ferlach (wiesz o czym piszę ?) z 1912, jedna z pierwszych na proch
bezdymny. Jest piękna, bogato grawerowana, zrobiona dla kogoś raczej bardzo zamożnego i ważnego (jest jego nazwisko wpisane złotem) z Pragi (Cz). Nie ma sposobu odtworzenia jej losów ale jestem pewien, że była "trofiejną" po wkroczeniu kacapów na Ziemie Zachodnie a może w samych Czechach. Jakoś tu trafiła i mam ją.
Wracając do "Twoich (moich) dziwnych insynuacji", uwolnij, proszę mnie od wątpliwości i pokaż się (osobiście) z tym sprzętem. Chyba nie wstydzisz się? Bo sam przecież wiesz, fotek jakich i ile tylko zechcesz można nawtykać zawsze i wszędzie.
Moje wątpliwości pochodzą z przekonania, że mając taki sprzęt nie można mieć o nim takiego zdania jakie Ty prezentujesz. To nie trzyma się kupy.
Mam kolegę, ktory używa lunety 6-20x72, npiszę jak jej używa po tym kiedy Ty odpowiesz mi na moje pytania.
Było by mi też miło, gdybyś z jednej tylko rady zechciał jednak skorzytstać. Panuj nad nerwami i reaguj na moje "prawdy objawione" merytorycznie. Nie musisz ze mną się zgadzać ale uzasadnij, obroń swój pogląd konkretnie. Ja też słabo śpiewam.
Sam widzisz, że nas czytają.
Tak przy okazji, do Mady - (jesteś kobietą, dziewczyną ?). Zanim wyrazisz publicznie swoją opinię, nie odnosząc się do konkretów - zastanów się. To nie boli !! Ja wiem, że Twoje doświadcznie choćby w związku z wiekiem po prostu nie może być duże. Ale wierzę w Ciebie i jestem pewien, że z czasem zarówno wiedza jak i doświadczenie pogłębi się. Masz na to sporo czasu. Staraj się myśleć, wyciągać wnioski i konfrontować informacje, które do Ciebie docierają.
Również zechciej poprawić (wreszcie) w swojej wizytówce "pod łowczego" na zwykłego podłowczego. Taki ort. na wizytówce szczypie w oczy.
Wiesz co PiotrzeS ? Głupio chyba to zabrzmi, ale zaczyna mi się podobać "dyskusja" z Tobą. Będę usatysfakcjonowany jeśli Twoja urażona duma zejdzie na plan dalszy a moje poglądy sprowokują Ciebie do myślenia. Lepszego. Oczekuję, że odniesiesz się do wszystkiego co ja tu wypisuję konkretnie, merytorycznie. Odnoszę wrażenie, że tego unikasz a kilka wcześniejszych Twoich reakcji wypadlo bardziej niż skromnie. Kwitowanie moich opinii, tak jak Ty to robisz jest nie fair. A i splendoru Tobie nie dodaje. Może i robi to wrażenie ale raczej wyłącznie na osobach, które niewiele jeszcze wiedzą lub, pewnie z braku innych możliwości, używają słabszych "gratów", jak to Ty nazywasz.
Mój sprzęt, "nie najwyższych lotow" (tak się to pisze) jest sprzętem wybranym starannie i świadomie i wielu mi go wręcz zazdrości. Zapewniam, że mogę mieć niemal każdy. Ale ja po prostu nie chę i nie potrzebuję innego.
Tak na marginesie, nie wziąłbym do ręki Simsona a tym bardziej Iża. Chyba, że nie miałbym wyboru. Nie jestem pewien czy uradziłbym. Ja poluję dla przyjemności, nie za karę. Wiesz dlaczego nie kupiłem sobie nowej Victory, co ze względu na parametry było by i tak bez sensu ? Bo, jak dla mnie zbyt dużo waży. Mniej więcej tyle co Twoja Leica.
No, PiotrzeS, pora na konkrety !!!
Pozdrawiam, Zbyszek
_________________
zby.
 
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 08:11    Przygotuj dokument do druku.

blaserku - sprzęt służy mi nie tylko do polowń, ale i do treningu - lufy, o które pytasz to 222 rem - tarcza plus lisek, 243 win - koziołki, 300WM - grube dziki i byki
na 222 rem - montuję leupolda - z krzyżem duplex do strzelań tarczowych (nie poluję z tą lunetą)
na 300WM - montuję 6-24x72 (zamiennie)- równiez do strzelań tarczowych na odległości dosyć znacznie przekraczające 300 metrów, plus Rosja - polowania na wilka (jednak z krzyżem 40 jest to sprzęt do dupy - bo krzyż jest zbyt gruby - i to był zakup taki impulsywny i zbyteczny
kolimatory zakładam - jeden na kniejówkę, a drugi na expres - na polowania zbiorowe "na lesie"
co do wiekowej strzelby, to już wiek znam (zwyczajny brak aktualizacji galeryjki) ale dzięki za chęci

Nie lubię wystąpień publicznych, ale jeżeli pragniesz to zapraszam do osobistego stawiennictwa i będziesz mógł sobie zobaczyć i mnie i sprzęt. tam gdzieś napisałem, że Cię zapraszam na strzelnicę z nagrodą - sprawa jak najbardziej aktualna - wyjazd z W-wy o 7:30 23 maja (jeżeli będziesz zainteresowany to podam więcej detali).

A teraz coś dla Ciebie
aby zrozumieć – należy doczytać spokojnie do końca :)
Oj, blaser, blaser:
Oczywiśćie - powinno być oczywiście
pewiem - powinno być pewien
opiać - powinno być opisać
Powyżej wyciągnąłem tylko kilka Twoich literówek, – moja rada - nie podnoś kamienia bo sam bez winy nie jesteś.
Co do zamieszczonych przez Ciebie bzdur, blaserku to nawet nie starasz się ich skorygować, ale powielasz je nadal:
,„co do kalibrów, 9.3 i 0.375 to jest to oczywiście w uproszczeniu (również skrót myślowy), gdyż są podobne (nie identyczne) w milimetrach i calach” – trochę często i gęsto Twoich skracań – toż to młodzi ludzie czytają, a jak sobie do serca wezmą i zamiast 9,3 fundną sobie .375 H&H Mag i na sarny ruszą – każdy Twój brak wiedzy opatrzony jest takim właśnie tanim sloganem.

Kaliber broni gwintowanej jak zapewne wiesz, to nic innego jak średnica lufy mierzona na polach gwintu…..
9,3 x74R to: w przeliczeniu na cale: 1 cal = 25,4 mm, czyli 9,3: 25,4=0,366 cala
a 0.375 to: „w przeliczeniu na milimetry: 1 cal = 25,3995 mm, czyli 0,375x25,4=9,525 mm
to tak jakbyś sobie zechciał porównać 308win i .30R (:))
oprócz podstawowego parametru nie raczyłeś nawet zwrócić uwagi na energię i odmienne przeznaczenie tych kalibrów, założyłeś błędnie i włożyłeś .375 …Mag do jednego worka z innymi dziewiątkami i stąd właśnie moje posty, że głupoty wypisujesz.
To, że zapomniałeś o różnicy budowy samej broni dla bezpiecznego oddania strzałów z tych różnych kalibrów to już pomijam (można nie wiedzieć) – idąc Twoim tokiem skracania myśli dochodzimy do wniosku, że to nawet 9,3x72R można porównać do 0.375…. na dobrą sprawę idąc tym torem rozumowania to, po odpowiednim uproszczeniu można porównać każdy kaliber, z każdym ale..
blaser i jak to się ma do Twojego stwierdzenia:” Staram się pisać jasno, wyraźnie i konkretnie”
skoro herezje wypisujesz i jeszcze ich usilnie bronisz.

Ty piszesz:
„Napisałeś, że o plowaniu wiem coś tam a o sprzęcie nie. Moim zdaniem trudno to aż tak rozdzielić.”
– otóż jest to bardzo proste – przy wykonywaniu polowania w praktyce wiedza na temat parametrów technicznych dotyczących samej broni i kalibrów, popartych cyferkami jest zbędna – ważne, aby polujący nie stwarzał zagrożenia, – oczywiście dotyczy broni i jej zastosowanie do strzelenia zwierza.; a Tobie stosowanie cyfr i stawianie osądów przychodzi bardzo łatwo – gratuluję.
Kolejne Twoje:
„Na duży dystans nie strzelam z zasady, choć przecież mógłbym. Wiedz, że strzelam nieźle. Mam kilka zrolowanych dzików i sporo innych pięknych strzałów.” – jak to się ma, do również Twojego stwierdzenia: „..do strzałów dystansowych, ja za takie uważam powyżej 200m” – otóż wg obowiązującego w Polsce prawa niestety, ale byś nie mógł, – więc Twoje mógłbym trzeba w buty wsadzić – co do dzików to szczerze gratuluję – bo sam bardzo lubię na nie polować.
kolejna nowość – przynajmniej dla mnie; piszesz:
„Własnie po to produkuje się broń cięższą, by była skuteczniejsza i wygodniejsza na duże odleglości.”
- a ja durny do tej pory myślałem sobie, że jak by taki sztucer ba karabinek w 222 rem ważył nawet i z 8 - 10 kg to i tak nie dałoby się sportowo postrzelać na 600 metrów i pewnikiem taki ważący 4 kg, ale w kal. 300WM byłby lepszy – a tu proszę – dzięki Twoim radom mogę sobie nabyć cięższy 222 rem i postrzelać do tarczy na 600m – blaser jestem dozgonnie wdzięczny za taką radę :) - przecież Ty zawsze piszesz jasno, konkretnie i …. i dzięki Tobie będę mógł sobie dłużej potrenować bez najmniejszego narażania barku na szwank, – bo przecież taki 222 rem to jak okład z rumianku w porównaniu do strzałów z .300WM.

wiem, wiem – czepiam się – ooo czepiam to bardzo nieładne słówko – wiem, wiem, ale inaczej niestety się nie da; skoro to Ty zapraszasz do rozmów

Napisałeś:
„Tak lekceważąca opinia o Leica'y i Zeiss'ie jest porażająca stąd moje przypuszczenie, że nigdy nie miałeś z takim sprzętem do czynienia.” plus” Brak odpowiedzi na kilka pytań (np. co to jest sztucer w dosłownym rozumieniu) itp. każą przypuszczać, że wymienionych przedmiotów nawet nie widziałeś z bliska, co najwyżej na foto.”

- otóż właśnie dzięki posiadaniu i użytkowaniu mogłem sobie pozwolić na taki osąd, – bo akurat nikomu nic do moich subiektywnych spostrzeżeń, co do użytkowości zaissa (poprawnie zeiss`a) ale lubię sobie literki poprzestawiać, – bo jakby to wg mnie był extra sprzęt to bym błędów nie robił :)
a co do sztućca, a nie sztucera to chętnie opiszę jak z nim popoluję i wyrażę wtedy swoją opinię (subiektywną) – wybacz, jednak nie wcześniej niż pod koniec roku, ponieważ dopiero w sobotę go odbieram, a niezwykłem klepać ozorem bez poparcia swoich spostrzeżeń w praktyce – muszę z nim odbyć parę zbiorowych i indywidualnych, aby spełnić Twoje życzenie.


Napisałeś:
„P.S. Wyobraź sobie, że nie wiem, nie mam pojęcia co to łuska z BC. I wcale nie jestem pewiem czy chcę wiedzieć...”
- szkoda, że tylko tyle do tej pory zauważyłeś, ale jak mamy dyskutować – naprawdę staram się Ciebie zrozumieć, ale skoro sam nie wiesz czy chcesz coś wiedzieć czy nie?

Napisałeś:
„P.S.2 Nie jest niczym złym nie posiadanie kosztownego a co za tym idzie doskonałego wyposażenia. Ale powinno to być dążeniem każdego pasjonata.”
- dziwne blaserku, – bo niby chcesz być cool, ale Ci nie wychodzi - a Ty to jesteś pasjonata czy nie?
Co do broni to śmiało się przyznaję, że ja nie jestem expertem, ale pasjonat ze mnie w jakims tam mniejszym lub większym stopniu jest i stąd mój mały arsenalik

To też Twoje: (:)) (a moje ulubione):
Najpierw napisałeś:
” Zupełnie nie rozumiem pojęcia odrzutu przy strzale z broni myśliwskiej,”
a potem w jednym z kolejnych postów:
„Tak więc koledzy, odrzutu nie da się wyeliminować bo jest i będzie.”

- blaserku Kolego trochę coś nie tak u Ciebie – jesteś taki jakiś „niepoukładany” myślowo

Taki „drobny” wirtuoz jesteś – no, bo jak rozumieć:
„Choć Docter lepszy, kudy mu do Zeiss'a a dodatkowy klopot, że jest tak ciężki, że przewracał mnie do przodu. Mam lekką broń i brakowało balansu.” – nie zastanawiałeś się nad karierą bajkopisarza – zapewne liczne dzieciaki by się dobrze bawiły czytając Twą radosną twórczość.

Jeżeli chcesz to jeszcze parę razy mogę Cię zacytować – tylko, czemu to niby miałoby służyć, skoro i tak do Ciebie to nie dociera.

Co więcej; chcesz to nawet mogę zdjąć kapelusz jako myśliwy – tylko jakoś kurcze nie mogę nic znaleźć, co skłoniłoby mnie do tego – odszczekiwał nie będę, ponieważ to prostackie stwierdzenie, a niestety wybacz, ale poniżej pewnego poziomu nie zejdę, – ale „kapelusz z głowy” to zawsze, jeżeli faktycznie zawiniłem.

blaserku - uświadom mnie tylko gdzie znalazłeś lunetę 6-20x72 - chętnie ją zobaczę

Pozdrawiam
DB
 
     
Mada 
Pod łowczy portalu


Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Elbląg
Nazwa koła łowieckiego: Cyranka Sztum, WKŁ Sowa Malbork
Pomógł: 8 razy
Wiek: 19
Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 697
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 09:15    Przygotuj dokument do druku.

blaser napisał/a:
Tak przy okazji, do Mady - (jesteś kobietą, dziewczyną ?).

Jakbyś czytał ze rozumieniem to byś na pewno "wychaczył" zaimki osobowe w moich postach i byś nie zadawał głupich pytań. A tak na marginesie czytaj posty do końca(i podpisy pod postami też).
blaser napisał/a:
Zanim wyrazisz publicznie swoją opinię, nie odnosząc się do konkretów

Niechcę zaśmiecać forum cytując większość Pana opinii.
blaser napisał/a:
a wiem, że Twoje doświadcznie choćby w związku z wiekiem po prostu nie może być duże.

Może i jestem młody ale wiedzy mam trochę więcej od Pana(co wnioskuję po Pana wpisach).
blaser napisał/a:
Również zechciej poprawić (wreszcie) w swojej wizytówce "pod łowczego" na zwykłego podłowczego. Taki ort. na wizytówce szczypie w oczy.

I o to chodzi :!: :evil: .
blaser napisał/a:
P.S. Wyobraź sobie, że nie wiem, nie mam pojęcia co to łuska z BC. I wcale nie jestem pewiem czy chcę wiedzieć...

Panie znawco, łuski nie mają BC. BC(Ballistic Coefficient) po polsku "współczynnik balistyczny". Skoro jak sam twierdzisz "Na duży dystans nie strzelam z zasady, choć przecież mógłbym. Wiedz, że strzelam nieźle" to powinieneś wiedzieć, że na dużych dystansach współczynnik BC jest bardzo ważny. Prosto tłumacząc jest to zdolność pocisku do pokonywania oporów powierza. Ja na razie strzelam na dystansach do 500metrów(niestety tylko do takiej strzelnicy mam obecnie dostęp :neutral: ) i Pana stwierdzenie, że "Własnie po to produkuje się broń cięższą, by była skuteczniejsza i wygodniejsza na duże odleglości." jest bzdurą. To, że broń jest ciężka nie znaczy, że jest precyzyjna. Strzelając na skupienie sztucerem dobrej klasy ze standardową lufą bez problemu na dłuższe odległości(300-400metrów) pokonam sztucer z lufą varmintowską produkcji np. CZ(oczywiscie w tym samym kalibrze, i przy użyciu paru rodzajów pocisków). Podsumowując nie wystarczy, żeby broń(lufa) była ciężka, ale musi być również wysokiej jakości. Temat broni do strzelań na dalekie odległości jest bardzo obszerny i celność takiej broni nie zależy tylko od lufy ale także np. od konstrukcji zamka, sposobu ryglowania, konstrukcji komory zamkowej, konstrukcji mechanizmu spustowego, osady, sposobu mocowania systemu do osady.... itd...


Piotrze musimy się umówić na jakąś pogawędkę na czacie, ponieważ właśnie mam ochotę kupić Leicę i mam parę pytań.



Pozdrawiam Adam
DB
_________________
Stanisław Lem na krótko przed swoją śmiercią powiedział: "dopóki nie odkryłem internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów"...

http://www.kksvis.pl
 
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 11:18    Przygotuj dokument do druku.

Mada - w niedzielę wieczorkiem - będę miał trochę czasu na poklikanie - napiszę Ci co mnie w niej drażni :)

Pozdrawiam
DB
 
     
Mada 
Pod łowczy portalu


Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Elbląg
Nazwa koła łowieckiego: Cyranka Sztum, WKŁ Sowa Malbork
Pomógł: 8 razy
Wiek: 19
Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 697
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 11:20    Przygotuj dokument do druku.

PiotrS, nie wiem czy ja będę miał w niedzielę czas- komunia kuzyna :neutral: . Ale na pewno się jakoś zgadamy :wink: .


Pozdrawiam Adam
DB
_________________
Stanisław Lem na krótko przed swoją śmiercią powiedział: "dopóki nie odkryłem internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów"...

http://www.kksvis.pl
 
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 11:22    Przygotuj dokument do druku.

Przyszły tydzień mam luźniejsze wieczory - jakoś się spikniemy.

Pozdrawiam
DB
 
     
PiotrS 

Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Maj 14, 2008 12:10    Przygotuj dokument do druku.

Blaser - napisałeś:

"W zestawie Simson(?)'ki (bądź uprzejmy podać kalibry i rodzaje luf - jestem bardo ciekaw - nie złośliwie)"

- jakim zestawie? jakiej simsonki ? - naprawdę wybacz, ale nie pojmuję.

Prawdą jest, że simsonkę posiadam (lecz nie ma jej tam) i jest to dubeltówka 12/70 z bocznymi zamkami, głęboki grawerunek, ale to jest perełka i pewnie niewiele ich w naszym kraju jest - ba nawet - zafundowałem jej kawałek orzeszka VII klasa (chyba) - ot taki za parę marnych euro :) - tylko nie mam czasu się do Koszalina wypuścić, aby zrobić ekstra dopasowaną "kolbę" - obecna mocno nadgryziona zębem czasu.
zebyśmy obaj wiedzieli o jaką mi simsonkę chodzi to załączam link; ta moja jest bardzo podobna do tej :
http://www.lynxpp.pl/produkt.php?id=88

dalej uważasz, że takiej simsonki to nie ma co brać do rąk?

Możesz gdzieś zamieścić zdjęcie tej kurkówki co posiadasz? (nie musisz być na zdjęciu)

Pozdrawiam
DB
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
czat ikona Kto jest na czacie: edyta7771,


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Miesięcznik Brać Łowiecka

Strona wygenerowana w 0.53 sekundy. Zapytań do SQL: 13