blaser
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Imię: Zbyszek
Nazwa koła łowieckiego: WKŁ Orzeł Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Kwi 2008 Posty: 32 Skąd: Świnoujście
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 08:21
PiotrzeS, zechciej bliżej nt. tej strzlby kal.4. A cóz to za wynalazek ?
PiotrzeS, ależ z Ciebie filozof, znawca. Każde twoje wystąpienie to "poezja".. Zaczynam Ciebie szczerze podziwiać..
P.S. Do wszystkich innych, poza PiotremS (bo On wie lepiej): Koledzy, dajcie sobie spokój z Tasco, jakimiś wynalazkami białoruskimi czy jakimś podobnym złomem. Wiem, że nie każdego stać od razu ale..
Skoro ktoś decyduje się być myśliwym to powinien liczyć się z kosztami i moim zdniem lepiej "przysiąść", poczekać, zaoszczędzić i kupić coś porządnego.
Optyka (lornetka i luneta) to podstawa. I to nie tylko komfort. To również ograniczenie do minimum możliwości pomyłki a szczególnie strzałów, po których "zwierz idzie".
Z kalibrami podobnie. Każdy (jedynym ograniczeniem jest minimalny i liczba energii)jest dobry pod warunkiem celnego strzału. Amunicja, ta lepsza (w znaczeniu droższa), jest o tyle lepsza bardziej dla lufy niż dla nas bezpośrednio. Ja, np. od zawsze strzelam z RWS, ale wielu moich kolegów strzela z S&B całe życie i ja ani troszkę nie jestem od nich lepszy z tego powodu. Ale moja lufa tak. Choć nie wierzę, że uda mi się osobiście "wystrzelać" swoją lufę, to jednak daje to pewien komfort, np. na kilkudniowym polowaniu ja nie muszę lufy czyścić nawet po wielu strzałach. Odradzam to strzelajacym z S&B. Twierdzę tak, ponieważ znam wielu, którzy nie posłuchali rady więc kupowali więcej niż raz. A to dodatkowe koszty, zbędne. Gorzej, bo zanim "doszli" wreszcie, musieli się sporo nawściekać, naknocić itp. Co do lunety, która ma (może mieć) tendencje do smostrojenia, to fakt. Nie jestem znawcą. Nigdy bowiem na taką nie spojrzazłem nawet.
Co do odrzutu (zwracam uwagę na rozróżnienie odrzutu od kopa) ... Hmmm. To jest jakiś problem ale nie dla wszystkich. Sam fakt, że w niektórych typach broni są montowane "hamulce' odrzutu (można też samemu sobie to zamontować). Są to cylinderki z bardzo drobniutkimi wolframowymi kuleczkami, lokowane w kolbie, które o ok. 20% stabilizują odrzut. ale coś za coś. Waga broni zwiększa się ok. 600g.
Nikt mnie jednak nie przekona,że jest to problem fizyczny. Moim zdaniem to psychika. Zamykanie oczu przy strzale, obawa przed hukiem, "kopnięciem" itp.
Wiem, bo strzelałem z wielkich kalibrów a uczyli mnie dawno już temu prawdziwi znawcy i to praktycy. Tak więc koledzy, odrzutu nie da się wyeliminować bo jest i będzie. Ale "kopa" owszem. Prawidłowy chwyt broni, to wszystko. Warto poćwiczyć, choćby 1000 strzałów w tydzień. Dla tego, który tego dokona i jeszcze powie, że to dla niego "nic szczególnego" specjalna nagroda. Zapewniam, że warto się postarać.
Pozdrawiam wszystkich, Darz Bór
_________________ zby.
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 12, 2008 10:02
blaser - a co to ? profesor nie wie, co to kaliber 4 ? - a to numer - na szkolnym pytaniu się wykładasz ( ).
sprawa nr 2
blaser - a może być 500 strzałów? jednego dnia ? (z matematyki wynika wtedy że tygodnoiwo wyjdzie 3500 szt), jeżeli może te 500 strzałów być (w jeden dzień) to chętnie usłyszę co to za nagroda.
I jeżeli chcesz przegrać to zapraszam 23 maja (piątek)(najprawdopodobniej Suchodół - jak ostatecznie będę wiedział to napiszę) - tylko weź nagrodę - aaa no i mam nadzieję, że skoro to ma być taka ekstra to powinna pokryć koszt 500 szt RWS do 222 plus jakiś tam bonusik np. luneta - koniecznie z podświetlaną kropką (akurat bym na sztućca załozył) - może być ostatecznie zeiss ( ) (darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda); - jak podniesiesz rękawicę, to tylko weź sobie słuchawki bo możesz nie wytrzymać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum