rob
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Łódź
Dołączył: 01 Cze 2008 Posty: 7
Wysłany: Wto Lip 08, 2008 11:21 "Farba znaczy krew"
Polecam obejrzeć ten wywiad. Nie mam jeszcze tej książki i zastanawiam się czy ją w ogóle czytać, bowiem argumentacja autora jest tak beznadziejna, że zakrawa to na jakiś komiks a nie na poważne opracowanie...
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Wrocław
Imię: Diana
Nazwisko: K.
Nazwa koła łowieckiego: "Czapla"
Dołączyła: 20 Maj 2007 Posty: 339 Skąd: Dolina Baryczy
Wysłany: Wto Lip 08, 2008 17:31
Przeczytam i to z ciekawością.
Kar
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Imię: Krzycha
Wiek: 14 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 56
Wysłany: Wto Lip 08, 2008 18:09
olek napisał/a:
Żal...Takim ludziom, którzy wysłuchają reportażu czy nie daj Bóg przeczytaja książkę nie da się wytłumaczyć na czym polega myślistwo...
Tak samo takim ludziom jak wy nie da się wytłumaczyć na czym polegają nasze poglądy
rob
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Łódź
Dołączył: 01 Cze 2008 Posty: 7
Wysłany: Wto Lip 08, 2008 20:02
"nasze", czyli czyje? Bo chyba nie przemawiasz w imieniu całego narodu?
Kar
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Imię: Krzycha
Wiek: 14 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 56
Wysłany: Wto Lip 08, 2008 21:35
Hmmm.... nasze czyli jak to wy nazywacie ... "zielonych";)
Kar nam sie nie da wytłumaczyć na czym polegają wasze poglądy bo bez powodu rozpentaliście wojnę...
olek
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Leszno
Wiek: 50 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 69
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 08:00
Kar, no to proszę wytłumacz nam wszystkim "mordercom bezbronnych dzikich zwierzątek" na czym polegają wasze poglądy. Nie chcę się kłócić o byle gówno więc jak Wy uszanujecie nasze hobby, które jest potrzebne na świecie to my uszanujemy wasze, które zapewne jest równie potrzebne jak nasze.
Kar
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Imię: Krzycha
Wiek: 14 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 56
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 09:46
Mam wam tłumaczyć?
Wątek na naszym forum o myśliwych... przeczytajcie ostatnie strony, kiedy PTICA (myśliwy) z nami rozmawiał... i będziecie wiedzieć jakie są nasze poglądy....
I skąd ta złość... ja chcę być miła, a wy od razu opryskliwi...
No tak zapomniałam że całe zło na świecie to ekolodzy, zielony itd...
Status PZŁ: Myśliwy Pomógł: 5 razy Wiek: 34 Dołączył: 06 Mar 2007 Posty: 797 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 22:05
Kar od dłuższego czasu zastanawia mnie spadek populacji ptaków śpiewających w mojej okolicy ale nie tylko w mojej okolicy bo jest to skala ogólnokrajowa, przecież do ptaków śpiewających myśliwi nie strzelają! Hmm czyżby winny temu był niejaki magik David Copperfield, chyba jednak to nie on a banda półgłówków, wydająca bezsensowne rozporządzenia zapewniające całoroczną ochronę wszelkim krukowatym, które nie mając w naturalnym środowisku naturalnego wroga w zatrważającym tępię powiększają swoją liczebność. To tylko przykład jeden z wielu. Ekolodzy zawsze dużo gadają, protestują ale tak naprawdę co wy robicie dla przyrody? Jedyne co robicie to wyrządzacie szkodę polskiej przyrodzie wymuszając bezsensowne nie przemyślane przepisy ochronne dla drapieżników i nie tylko nie zastanawiając się nad tym jak gatunek drapieżnika pozostawiony bez regulacji pogłowia poprzez odstrzał redukcyjny wpłynie na gatunki zwierząt którymi się żywi. Ciekaw jestem jak wyobrażacie sobie wizję lasu gdzie brak jest prowadzonej gospodarki łowieckiej? Hmm a jeszcze ciekaw jestem jeżeli to wy mielibyście wyciągać pieniądze z własnej kieszeni żeby płacić za szkody wyrządzone rolnikom przez zwierzęta dziko żyjące to pewnie 90% z was nagle by się wycofała. A tak na marginesie to Ty Kar jesteś jaroszem?
_________________ Darz Bór.
Kar
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Imię: Krzycha
Wiek: 14 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 56
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 22:29
Nie nie jestem jaroszem...
I nie masz mi co tłumaczyć, za głupia na to jestem....
A w mojej okolicy ptaków śpiewających jest o wiele więcej niż w zeszłym roku.. widać daleko od siebie mieszkamy...
A co do książki... w waszym wypadku warto przeczytać... by chociaż wiedzieć co o was piszą...
U mnie tak samo jest spadek ptaków śpiewających...I co nas obchodzi twoja okolica???Acer pisze że wy wymyślacie bezsensowne przepisy...Bo to prawda jest...Jak wy sobie siedzicie nad jeziorkiem i tuczecie muchy??Co was to obchodzi przecież to nie jeleń na rykowisku nie???
Kar
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Imię: Krzycha
Wiek: 14 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 56
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 10:18
Przeczytaj co napisałam w innym temacie... bo nie chce mi się tobie odpowiadać... chcesz się wyszaleć? Idź pobiegać...
olek
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Leszno
Wiek: 50 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 69
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 11:13
Pamiętam jeszcze 10-15 lat temu jak się wyszło na polowanie na łąkę to niebo było czarne od ptaków a teraz... całe gówno zostało z populacji ptaków śpiewających...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum