Są to wersje cywilne AK-47. Saigi tak samo jak AK-47 są odporne na złe traktowanie. Z tego co pamiętam Saiga 100 jest w syntetycznej osadzie a Saiga 308-1 w drewnianej. Niema problemu z mocowaniem lunety, w przypadku Saigi stosuje się montaż boczny. Jeżeli komuś nie przeszkadza, że przeładowanie broni słychać z odległości 100metrów to w tej cenie lepszego pół-automatu się nie dostanie. Jeżeli zależy Ci również na wyglądzie to poszukaj Molot Vepr. Jest trochę droższy od Saigi ale moim zdaniem lepiej wykonany oraz ma ładniejsze drewno. Super wyników na strzelnicy z Saigi nie osiągniesz, ale do polowań na dystansie do 200metrów w zupełności wystarczy.
Rob, system ma kolor srebrny mat. Luneta to NightForce NXS 8-32x56.
Vardi, zgadza się, jest to Dragunov(nie dragonov ), ale wersja na rynek cywilny, którą można kupić zarówno na pozwolenie na broń sportową jak i myśliwską.
Ej, to jak to w końcu w Polsce jest??? Tutaj niby na policji mi nie pozwolą mieć broni innej niż stricte myśliwska a tam facet na zdjęciu poluje z jakimś rkm i może jeszcze waląc z niego seriami???
Nic już z tego nie rozumiem...
W Polsce jako broń myśliwską możesz zarejestrować kazdą broń z wyłączeniem:
1) broni automatycznej,
2) pistoletów i rewolwerów,
3) broni wojskowej, która stanowiła lub stanowi uzbrojenie wojska, policji i innych formacji uzbrojonych,
4) broni bocznego zapłonu,
5) broni o lufach gwintowanych przeznaczonej do strzelania amunicją charakteryzującą się energią pocisku mniejszą niż 1000 J w odległości 100 m od wylotu lufy,
6) broni z lufą wkładkową zmieniającą kaliber tej broni, z wyjątkiem przypadków, gdy lufa wkładkowa stanowi dodatkowe fabryczne wyposażenie danego egzemplarza broni.
Źródło: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń. (Dz. U. z dnia 22 marca 2000 r.) $5.
Jednocześnie w Rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych zasad i warunków wykonywania polowania oraz obowiązku znakowania jest podany tylko minimalny kaliber dopuszczony do polowań. Czyli jak ktoś chce to może polowań nawet z kalibru .700 Nitro Express lub też .577 Tyrannosaurus Rex.
Na pierwszej fotce jestem ja z SIGiem 510. Jest to sztucer samopowtarzalny w kalibrze 7.5x55Swiss.
Ghost Hunter, TimberWolfa bez większych problemów zarejestrujesz w Polsce jako broń myśliwską. Tak samo jak TRG 42 czy AI AWM. To że w Polsce niestety nie można polować na dystansach większych niż 200metrów nie oznacza, że nie można kupować broni pozwalające skutecznie polować na dystansie 500 czy więcej metrów. Jak ktoś chce to może polować nawet z takiej:
lub z takiej:
i każdej innej broni oprócz:
1) broni automatycznej,
2) pistoletów i rewolwerów,
3) broni wojskowej, która stanowiła lub stanowi uzbrojenie wojska, policji i innych formacji uzbrojonych,
4) broni bocznego zapłonu,
5) broni o lufach gwintowanych przeznaczonej do strzelania amunicją charakteryzującą się energią pocisku mniejszą niż 1000 J w odległości 100 m od wylotu lufy,
6) broni z lufą wkładkową zmieniającą kaliber tej broni, z wyjątkiem przypadków, gdy lufa wkładkowa stanowi dodatkowe fabryczne wyposażenie danego egzemplarza broni.
Widocznie tak był wyszkolone. Mają rodowody . Amstafy znam bardzo dobrze i są to bardzo spokojne psy. Co prawda dzikie tzn. potrzebują dużo ruchu(w mieszkaniu ten pies się po prostu męczy). A że z wyglądu przypomina pit bulla to ludzie od razu psa się boją. A może Twoi znajomi nie mają amstafów tylko posiadają jakąś mieszankę pit bulla i dla świętego spokoju mówią, że to amstafy.
Czarny zwierz, bardzo dobry wybór. Z seterem irlandzkim mam sporo do czynienia. Idealny kompan do domu oraz na polowania. Pamiętaj, żeby dbać o jego sierść .
Paweł.C., a skąd myśliwy ma wiedzieć, że pies który goni inną zwierzynę np. 500metrów od zabudowań ma właściciela . Jak jest zadbany, ma obrożę to OK. Ale jak tak jak napisałem wcześniej- myśliwy jeżeli zobaczy psa, który goni dziko żyjącą zwierzynę i niema obroży i jest bez właściciela, ma prawo odstrzelić takiego psiaka.
Proszę i informacje na temat "terenu łowieckiego"
- czy taki teren ma być oznaczony, a jeśli tak jaki organ odpowiada za jego oznakowanie
- czy budowa ambony na takim terenie wymaga zgody właściciela gruntu a jeśli tak to czy jest to umowa dzierżawy
- jakie prawa obowiązują na takim terenie.
Teren łowiecki(większość terytorium kraju) nie musi być znakowana. Budowa ambony powinna być uzgodniona z właścicielem gruntu i nie potrzeba zawierać umowy dzierżawy. Jeżeli Pani działka nie jest ogrodzona to myśliwy ma prawo na niej przebywać(chore ale prawdziwe)
ella196 napisał/a:
Pewnego dnia zaczepił mnie starszy Pan, którego znam z widzenia i kojarzę z gronem myśliwych i poinformował, że nie mogę tak sobie chodzić z psem luzem po terenie łowieckim.
Miał rację. Pies powinien być prowadzony na otoku. W innym przypadku, tak jak napisał Baluu, myśliwy jeżeli zobaczy psa, który goni dziko żyjącą zwierzynę i niema obroży i jest bez właściciela, ma prawo odstrzelić takiego psiaka.
ella196 napisał/a:
Mam już swoje lata tu się urodziłam i tu mieszkam i otworzyłam oczy ze zdziwienia, bo skąd mogłam wiedzieć, że to teren łowiecki, w końcu idę na swoją łąkę, a po drodze nie mijam żadnych znaków informacyjnych na ten temat.
Tereny łowieckie czyli obwody łowieckie to prawie wszystko grunty na terenie kraju, oprócz Art. 26 Ustawy Prawo Łowieckie.
Podaję również link do wszystkich Zarządów Okręgowych PZŁ. Proszę zadzwonić do tego najbliżej Pani miejsca zamieszkania i powinni Pani powiedzieć jakie Koło Łowieckie, dzierżawi teren w Pani okolicy.
Zarządy Okręgowe PZŁ