Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Łódź
Imię: Łukasz
Wiek: 25 Dołączył: 01 Maj 2008 Posty: 22 Skąd: Zgierz
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 18:54 Wyjazdy na polowania
Wiadomo ze nie wszyscy na tym portalu są myśliwymi i sporo też osób nie ma w swoim kręgu znajomych myśliwych. Więc zwracam sie z prośba do kolegów polujących jak i również osób które właśnie w ten sposób chciałyby się wybrać na polowanie. Może ktoś uprzejmy się znajdzie. Zawsze przyda się pomoc drugiej osoby przy patroszeniu lub transporcie zwierzyny. DARZ BOR
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Łódź
Imię: Łukasz
Wiek: 25 Dołączył: 01 Maj 2008 Posty: 22 Skąd: Zgierz
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 19:08
kuba napisał/a:
gdybyś bliżej mnie mieszkał to bym cie zabrał na polowanie szczerze mówiąc to tez nie lubie jezdzić na polowania samemu
Dziękuję za szczere chęci ąz miło się robi widząc ze są jeszcze normalni ludzie. Autko mam więc może kiedyś jeśli nadal będzie aktualne to z chęcią wielką przyjadę. Oczywiście nie z pustymi rękami.
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 606 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie Cze 08, 2008 05:19
no to możemy kiedyś sie zgadać wezmę urlop i jak skoszą rzepaki i zboża to za dzikiem można pojezdzić bo teraz to dużych szans na spotkanie czarnucha to niema
Jeśli ktoś by mnie zaprosił na polowanie , a byłoby to w miarę nie daleko to też chętnie bym przyjechał do pomocy. Oczywiście NIE z pustymi rękoma. Jestem z województwa łódzkiego. POZDRAWIAM
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Bydgoszcz Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 14 Lis 2007 Posty: 11 Skąd: tuchola
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 00:23
Witam! Widzę, ze koledzy mają ten sam problem co ja, do czasu kiedy nie zacząłem polować. Nie mam w rodzinie zadnego mysliwego wiec nie mial mnie kto zabierac na polowanie. wiele w tym czasie bym dal zeby moc pojechac na lowy jako pomocnik i w 100 % rozumiem problem kolegow. Jedyna możliwością obcowania z myśliwymi byly polowania zbiorowe a to dzieki temu ze gram na sygnalowce. Dziś jestem myśłiwym z rocznym stazem. Do czasu kiedy sie nie przeprowadzilem do wroclawia w kniei bylem prawie codziennie. niestety praca zawodowa zmusila mnie do zmiany miejsca zamieszkania a co za tym idzie brakiem mozliwosci polowania. to jest jakby zabrac rybie wodę:) no ale coz zycie... Pozdrawiam kolegów i zycze szybkiego zdobycia uprawnien lowieckich i realizowania sie w leśnej ostoi. DB
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Łódź
Imię: Łukasz
Wiek: 25 Dołączył: 01 Maj 2008 Posty: 22 Skąd: Zgierz
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 12:50
Witam ponownie kolegów. Jeśli nie ma chętnego aby zabrać mnie na polowanie to ja chetnie zabiorę kogos takiego jak ja na wycieczke po lesie. Jesli jest ktos z lodzi lub okolic to pisac. Chetnie zabiore bo samemu to srednio lubie chodzic.
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 10:33
Lukasz25 - W Łodzi w Nadleśnictwie na Łagiewnickiej pracuje świetny facet . Nazywa się Kamil Polański , jest doskonałym myśliwym , posiadającym dużą wiedzę i mimo młodego wieku duże doświadczenie . Zadzwoń do gościa , nie odmówi . Telefon znajdziesz z pewnościa w książce . A poza tym nie bardzo rozumiem co robi Twój opiekun . Jego obowiązkiem jest zabierrać Cię między innymi na polowania indywidualne .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum