siara1985
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Wrocław
Imię: Adam
Wiek: 23 Dołączył: 22 Gru 2007 Posty: 64 Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 20:36
Skończcie Koledzy i Ty Ekologu ta durna dyskusje na tym forum, bo jak się na to patrzy to aż się niedobrze robi!!. Pozdrawiam Darz Bór! p.s. drobna sugestia w stronę Administratora, aby podjął jakieś kroki, ponieważ na Forum tworzy się pewien chaos i niesmak, powodowany wypowiedziami poniektórych osób.....
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Wto Paź 07, 2008 20:42
Jeszcze jeden jakiś bezmyślny post i blokuje temat. Tak jak mówi Kolega siara1985, zaczyna robić się burdel, a ja do tego nie dopuszczę
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Ja tego tematu nie zakładałem,więc nie mam z czym kończyć ale rzeczywiście,dałem się wciągnąć w niepotrzebną i w nic nie wnoszącą do tematu dyskusji,słowną przepychankę - jak widzę, jest tu parę osób,które tak jak niektórzy myśliwi na innych forach twierdzą,że każdy przeciwnik myślistwa,to eko terrorysta i pseudo ekolog.
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Sro Paź 08, 2008 09:33
Niestety muszę zgodzić się z Lis22 . Kilku nieodpowiedzialnych ludzi poprzez swoje nic niewnoszące posty zepsuło ważną dyskusję . I tak rozstajemy się po raz kolejny w nienawiści wręcz . Ekolodzy utwierdzili sie w przekonaniu , że z myśliwymi nie ma co rozmawiać bo to ograniczeni intelektualnie mordercy niewinnych zwierzątek , a myśliwi z graniczącym z pewnością przekonaniem , iż ekolodzy zatrzymali się w rozwoju w erze kamienia łupanego uważają dyskusję z nimi za stratę czasu . Nie ma chyba bardziej błednego koła . Jednym i drugim chodzi przeciez o stan środowiska naturalnego . Jedni i drodzy podejmują wysiłki na rzecz jego poprawy , a jak tylko przyjdzie do dyskusji natychmiast skaczą sobie do oczu.
Jednym i drugim chodzi przeciez o stan środowiska naturalnego . Jedni i drodzy podejmują wysiłki na rzecz jego poprawy
Cóż,myślę,że myśliwi walczą o poprawę tylko tej części środowiska,którą mogą wykorzystać,pozyskać - to czego nie wolno pozyskiwać,nie stanowi przedmiotu zainteresowania myśliwych,dlatego tez mówienie iż myśliwy chroni przyrodę,jest bardzo dużym nadużyciem.
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 606 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro Paź 08, 2008 16:36
Cytat:
Cóż,myślę,że myśliwi walczą o poprawę tylko tej części środowiska,którą mogą wykorzystać,pozyskać - to czego nie wolno pozyskiwać,nie stanowi przedmiotu zainteresowania myśliwych,dlatego tez mówienie iż myśliwy chroni przyrodę,jest bardzo dużym nadużyciem.
A kto zajmuje się ochroną łosia i żubra żeby powróciły do naszych lasów Zastanów się człowieku co piszesz Ciekawe co ty dla przyrody zrobiłes pożytecznego
Łoś nie jest pod ochrona,jest tylko ustanowione tzw.moratorium co nie zmienia faktu,że nadal jest on gatunkiem łownym.
Ok - kto doprowadził do tego,ze nie mamy prawie rysi?,że wilk ledwo się trzyma?,że zając,głuszec,cietrzew,kuropatwa ledwo zipią?,kto sprowadził obce bażanty?,kto poluje na zwierzynę płową tam,gdzie utrzymują się,jeszcze watahy wilków? - itp.
Płaku
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty" Pomógł: 3 razy Wiek: 15 Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 519 Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Wysłany: Sro Paź 08, 2008 19:15
Zrobili to myśliwi polujący wiek temu, teraz łowiectwo całkowicie się zmieniło. Kiedyś nie patrzono na okresy ochronne, co wyszło pod lufę to sie strzelało. Teraz prowadzona jest selekcja i stan lowisk się znacznie polepsza, co nie znaczy, że nie ma takich myśliwych jak przed wiekiem, zdarzają się wyjątki, ale to pojedyncze osobniki
Zrobili to myśliwi polujący wiek temu, teraz łowiectwo całkowicie się zmieniło.
W latach 80-tych i 90-tych nie przestrzegano okresów ochronnych?
Płaku napisał/a:
teraz łowiectwo całkowicie się zmieniło
Tak,w sport podszyty ideologią.
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 10 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 176
Wysłany: Czw Paź 09, 2008 12:58
Miałem nie zajmować się tym wątkiem ale mam prośbę do Lis22 aby zaprzestał wypisywania głupot nieznajdujących potwierdzenia w rzeczywistości . Zwróć uwagę drogi Kolego na działalność OHZ-ów i Stacji Naukowo-Badawczej w Czempiniu , na akcję "Ozywić Pola" i parę jeszcze "nic nie znaczących dla przyrody" działań PZŁ . Przestań także przypinać wszystkie winy za stan przyrody myśliwym jednocześnie nie dostrzegając pozytywnych stron działania . I już za obecnośc bażanta szopa , jenota w Polsce winę ponoszą myśliwi tak samo jak "Kopernik też była kobietą".
Akcja ta z tego co słyszałem,zmarła śmiercią naturalną
McKupiec napisał/a:
I już za obecnośc bażanta szopa , jenota w Polsce winę ponoszą myśliwi tak samo jak "Kopernik też była kobietą".
Za obecność szopa i jenota,nie - ale już bażanta,daniela,muflona i jelenia sika,tak.
Myśliwi dbają przede wszystkim o gatunki łowne i tylko po to,żeby było do czego strzelać - tak,to bardzo wiele znaczy dla " ochrony przyrody ".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum