Witam.
Widziałem:
- lisa który podchodził do 2 bocianów, bociany go przegoniły,
- bociany czarne i białe,
- kuropatwy ( 12 sztuj)
- bazanty ( jedna mloda samica)
- pojawił ię u nas jeleń,
tropy dzikow,
niezliczone jaskólki
- para grzywaczy
i inne.
Płaku
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty" Pomógł: 3 razy Wiek: 15 Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 519 Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Wysłany: Pią Sie 01, 2008 14:07
Byłem wczoraj na wieczornym polowanku wraz z tatą i dziadkiem i znowu kicha Tato polował z podchodu i widział daniela byka oraz 2 kozly (nie rozpoznał co miały na głowie ze względu na to, że było już po zachodzie słońca i robiła się szarówka), a my z dziadkiem nic (bardzo rzadko się to zdarza) W drodze powrotnej spotkaliśmy na ulicy kozła i 2 liski
koziołek (szpicak) który przyszedł na 10 m a potem mnie zwietrzył , chyba trzeba było się rano umyć
2 kozy
13 jeleni
_________________ Darz Bór
Płaku
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty" Pomógł: 3 razy Wiek: 15 Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 519 Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Białystok Pomógł: 2 razy Wiek: 14 Dołączył: 06 Sty 2008 Posty: 595
Wysłany: Pią Sie 01, 2008 18:53
A zapomnieliście dziś 64 rocznica powstania warszawskiego !
Płaku
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty" Pomógł: 3 razy Wiek: 15 Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 519 Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Wysłany: Sob Sie 02, 2008 18:41
Tato byl wczoraj wieczorem na polowaniu i strzelił odyńczyka 51 kg . Zdjęć nie będzie, ponieważ mnie tam ne było
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 11:59
Płaku, pogratuluj tacie.
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Płaku
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty" Pomógł: 3 razy Wiek: 15 Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 519 Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 12:44
Tato kazał podziękować
Kamilus
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Siedlce
Nazwa koła łowieckiego: Las
Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 179 Skąd: Hruszew
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 15:09
Na pokosach po świeżo skoszonej łące zadomowiły się myszy i właśnie tam poszedłem na zasiadkę na liska no i jest luks zdięcie.
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 15:22
Kamilus napisał/a:
luks zdięcie
Nie ma go...
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 07:39
Wczoraj byłem na polowanku. Niestety o 23.40 musieliśmy schodzić z ambony bo było tak okropnie ciemno
Zwierza nie za mało, nie za dużo. Lisa żadnego a szkoda, bo siedzieliśmy n terenach, gdzie lis powinien być na 100%. Po za tym było 15 saren. 8 kóz, 2 koźlaki i 5 rogaczy. Pod amboną stary szóstak ówsteczniający się. Parostki grube. Niewiem jak u was, ale tam ruja była w pełni. Później 2 rogacze niezidentyfikowane, szpicak oraz stary widłak. W nocy na łąke wyskoczyły tylko 5 jeleni.
W drodze powrotnej na drodze stała kuna
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Płaku
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Opole
Imię: Mateusz
Nazwisko: Płaczek
Nazwa koła łowieckiego: Koło łowieckie nr 2 "Azoty" Pomógł: 3 razy Wiek: 15 Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 519 Skąd: Kędzierezyn-Koźle
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 12:56
A mój tato dzisiaj rano spudłował dzika (takiego 40-50 kg)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum