Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Toruń
Nazwa koła łowieckiego: Wieniec Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 167
Wysłany: Pon Paź 20, 2008 20:59
A tak jeszcze do potrąconych zwierząt: Wczoraj około 14 jechałem do Torunia. Przy drodze leżał dzik, około 50 kg. Na drugi dzień byłem u wujka leśniczego-myśliwego. O 9.30 dostał wezwanie do potrąconego dzika. Jakieś 10 metrów dalej od tego niedzielnego. Odyniec 100kg... Szkoda takiego zwierza...
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 606 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro Paź 22, 2008 20:03
U nas w piątek wycena rogaczy Mam nadzieje ze żadnego czerwonego nie złapię
U nas też dużo zwierzyny ginie pod kołami Kolega jadąc na grzyby tydzień temu widział przy drodze przejechanego odynca, ponad 100 to miał na pewno i dopiero wczoraj mi powiedział o nim
Trzy dni temu koza potrącona,dzisiaj kozle
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Czw Paź 23, 2008 18:36
Gratuluje dzika i psiaków.
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
huberth
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Poznań
Wiek: 28 Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 27 Skąd: poznań
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 08:45
kuba napisał/a:
ładny dziczek Gratulacje
huberth napisał/a:
w miniony weekend strzeliłem dzika o godz. 2 w nocy księżyc pięknie świecił no i św.HUBERT darzył.
ja też strzeliłem dzika o tej samej porze i tez w miniony weekend
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Toruń
Nazwa koła łowieckiego: Wieniec Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 167
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 21:29
Hehe, rano się budzę, ubieram się, idę wysypać obierki od grzybów (wczoraj w nocy obierałem i nie chciało mi się po nocy już latać) do takiego małego lasku przydomowego (15 metrów od domu, 5 metrów od pieska mego) patrze a tam dzik pokopał No myślałem że coś mnie trafi... A przez cały tydzień chodziły obornik od kur "przerzucać" na polu (30 metrów od domu). A najlepsze że mi jabłka z ogrodu wyjadają
Trochę mnie to zdziwiło, bo wczoraj jeszcze im 3 wiadra zepsutych jabłek do lasu wyniosłem, i z ciekawości poszedłem zobaczyć czy są-i co? nie było. Co do jednego zjadły...
Ale wniosek taki-jeżeli dziki do ludzi podchodzą, to musi ich być sporo. Jeżeli jest ich sporo-to zapowiadają się ciekaaaaaawe polowania zbiorowe
I mam jeszcze małe pytanko: czy dzik może z danego terenu przegonić sarnę?
Od kilku lat na moim i sąsiada polu pasły się sarny. Przeważnie po 7-8 kóz i 1-2 rogacze.
W tym roku coś ich nie widać, a w poprzednich latach już żerowały, za to zaobserwowałem pojawienie się dzików na tych terenach. Stąd moje pytanie...
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 606 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 07:35
Sickboy napisał/a:
czy dzik może z danego terenu przegonić sarnę?
Sarny wystraszą się jak dziki buszują w lesie czy na polu ale na pewno nie przegonią ich z terenu na którym występują. Postawił bym szybciej na wałesające się psy po polach
Wczoraj z kolegą wybrałem się na polowanie,widzieliśmy parę saren,bażantów no i liska ale nie był na strzał Poszliśmy zobaczyć pole po kukurydzy na którym teraz jest posiana pszenica, no i wataszka dzików buszowała w nocy,i nad ranem zeszły w pobliskie trzcinowisko Podchodząc do bagna usłyszałem jak dziki gryzą się i ganiają po bagnie.Była godz 16:30,postanowiłem zostać chwile z nadzieją że jakiś kabanek pokaże się na polu No i o 17:30 wychodzą dwa dziki na pole jakieś 80 m ode mnie.Strzał,dzik robi koło na polu i w trzcinę.Pies znajduję dzika 80 m od miejsca strzału.Waga ok 30 kg
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum