Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Wto Gru 11, 2007 21:53 Awaria rurociągu przyczyną wycieku paliwa na Wiśle
Przez całą noc z poniedziałku na wtorek i we wtorek rano trwała akcja ratownicza w związku z przedostaniem się oleju opałowego z rurociągu do Wisły koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie).
Przypuszczalnie przyczyną wycieku paliwa była awaria rurociągu Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) "Przyjaźń", do którego doszło w poniedziałek wieczorem. Jak poinformował Krzysztof Zalewski, pełnomocnik zarządu PERN, ze wstępnych ustaleń wynika, iż do rzeki wyciekło około 40 metrów sześciennych oleju opałowego.
Struga zanieczyszczeń została zauważona kilkanaście kilometrów od Włocławka w rejonie Nieszawy, a późnym wieczorem dotarła do Torunia.
Kilka godzin po odkryciu wycieku w centrum Torunia strażacy zamontowali dwie zapory sorbcyjne, które częściowo przegradzają rzekę. W nocy i rano ustawiono zapory przy obu brzegach rzeki w Bydgoszczy-Fordonie. Do przegrodzenia rzeki wykorzystano tam też dwie barki - poinformował rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.
Duże plamy i strużki oleju we wtorek rano dotarły do Bydgoszczy- Fordonu. Strażacy przy zaporach zbierają substancję wraz z wodą, a następnie oddzielają je w separatorach. Część oleju ze środka rzeki jednak płynie dalej i niewykluczone, że później strażacy będą musieli się przenieść w dół rzeki.
W okolicach Włocławka na rzece praktycznie nie ma oleju, a w Toruniu jest widoczny głównie w zakolach i szuwarach. Na skażonym odcinku Wisły nie zaobserwowano śniętych ryb.
W akcji ratowniczej udział bierze 250 strażaków z sześciu województw, wyspecjalizowanych w ratownictwie chemicznym. Mają do dyspozycji ponad 40 samochodów-kontenerów ze specjalistycznym sprzętem.
W celu ułatwienia działań strażaków ogranizono do minimum zrzut wody na zaporze we Włocławku. Strażacy zapewniają, że skażenie nie zagraża ujęciom wody pitnej dla dużych miast, gdyż Toruń czerpie ją z Drwęcy, a Bydgoszcz korzysta z ujęć na Brdzie i ze studni głębinowych.
Na miejscu zdarzenia, w okolicach Włocławka, pracują wciąż specjalistyczne służby PERN, które dokładnie lokalizują miejsce wycieku. Zarząd spółki powołał specjalną komisję, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Do awarii doszło prawdopodobnie w korycie Wisły, w miejscu, gdzie występuje silny nurt. Działania są utrudnione. Mamy nadzieje, że miejsce wycieku zostanie szybko zlokalizowane - powiedział Zalewski. Zapewnił, iż rurociągiem, w którym doszło do wycieku, nie jest obecnie tłoczone paliwo.
Do wycieku paliwa doszło z odcinka rurociągu PERN biegnącego z Płocka do Nowej Wsi Wielkiej k. Bydgoszczy i dalej do Rejowca. W miejscu wycieku magistrala biegnie pod dnem Wisły.
Inne rurociągi produktowe, którymi tłoczone są paliwa gotowe, a także rurociągi naftowe, pracują bez zakłóceń.
PERN jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Tłoczy ropę naftową z Rosji (około 50 mln ton rocznie) do rafinerii polskich - PKN Orlen i Grupy Lotos oraz do rafinerii niemieckich - PCK Schwedt i Mider Spergau, a także paliwa do baz magazynowych na terenie kraju. Przesyła również surowiec tranzytem do gdańskiego Naftoportu, którym udziały ma PERN.
Z początkiem 2008 roku, zgodnie ze strategią rządową, zarządzanie rurociągami paliwowymi ma przejąć od PERN spółka Operator Logistyczny Paliw Płynnych, powstała w 2006 roku po przekształceniu spółki Naftobazy. (mg) (mj)
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2471 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Sro Gru 12, 2007 18:37
Na Wiśle w rejonie Torunia i Bydgoszczy przez cały dzień widoczne były już tylko nieduże plamy i strużki oleju opałowego, który w poniedziałek wieczorem wyciekł z rurociągu w okolicach Włocławka. Po południu zauważono też niewielkie ilości oleju w miejscu awarii w okolicach Włocławka.
W Chełmnie, leżącym 118 km od miejsca awarii w dół rzeki, nie było śladów paliwa. Olej widoczny jest głównie w zakolach i szuwarach.
W Toruniu i Bydgoszczy-Fordonie nadal ustawione są zapory, częściowo przegradzające Wisłę. Dyżurujący przy nich strażacy zbierają niewielkie ilości oleju z powierzchni rzeki.
Według szacunków Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN), do rzeki wyciekło około 40 metrów sześciennych paliwa, z czego - jak oceniają służby kryzysowe - udało się zebrać tylko około 15%.
Trzeba przyznać, że zaangażowane siły i poniesione koszty są zdecydowanie nieadekwatne do osiągniętych efektów. Rwący nurt i silny wiatr uniemożliwiły zebranie większej ilości paliwa - poinformował szef Kujawsko-Pomorskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Lech Kubera.
Ze względu na to, że na powierzchni rzeki unoszą się jedynie niewielkie plamy oleju, zrezygnowano z użycia kosztownego granulatu, wiążącego paliwo. Jeden z dostępnych na rynku granulatów kosztuje 40 tysięcy zł za tonę.
Najważniejsze, że skutki wycieku oleju opałowego ograniczyły się praktycznie do powierzchniowego zanieczyszczenia rzeki. Woda jest właściwie natleniona. Nie zaobserwowano śniętych ryb i martwych ptaków - podkreślił Kubera.
Podjęto decyzję o zamontowaniu kolejnej zapory w Nieszawie, położonej kilkanaście kilometrów poniżej Włocławka. Nowa zapora ma przede wszystkim powstrzymać ewentualny napływ oleju, który może wydostać się z rurociągu w trakcie jego naprawy.
Strażacy mają też przystąpić do oczyszczania rzecznych zatoczek. Przy pomocy separatorów zostanie oddzielony znajdujący się w nich olej.
Jak poinformował rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak po południu w pobliżu Włocławka pojawiły się niewielkie ilości oleju, możliwe, że wydostawał się jeszcze powoli uszkodzonego rurociągu. By w pełni naprawić rurociąg, oprócz jego zaczopowania, musi nastąpić całkowite wypompowanie substancji, która się w nim znajduje.
Wisła poniżej Włocławka jest ciągle monitorowana. W pogotowiu są służby kryzysowe województwa pomorskiego - na wypadek, gdyby olej pojawił się w dolnym biegu Wisły.
Przy obecnej szybkości przepływu, woda pokonuje odległość 170 km od Włocławka do granicy województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego w ok. 48 godzin.
Ze względu na rozstawienie zapór ograniczony jest zrzut wody z tamy we Włocławku.
Przypuszczalnie przyczyną wycieku oleju opałowego była awaria rurociągu PERN, którego część biegnie pod korytem rzeki. Do uszkodzenia doszło na odcinku rurociągu, który biegnie z Płocka do Nowej Wsi Wielkiej k. Bydgoszczy i dalej do Rejowca. Po wykryciu wycieku wstrzymano tłoczenie paliwa tym rurociągiem.
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum