Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 551 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 13:39 demolowanie urządzeń łowieckich
po dzisiejszym dokarmianiu dzików na moim nęcisku przeżyłem horror!!!!!! jakiś dupek rozbił moja zwyżke!!!!!!! tyle trudu wsadziłęm żeby ją zbudować a jakis półgłowek przyszedł i ja porąbał w drobny mak!!!! takiego jak bym spotkał to bym mu to siekierą ten głupi łeb ściął...ja pier.... co za ludzie
_________________ kuba
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 14:07
Może komuś się nie spodobało, że masz własne nęcisko....
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Lublin
Dołączył: 26 Kwi 2007 Posty: 340 Skąd: zobacz mapę
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 15:39
Trzeba poświęcić trochę czasu w łowisku, a dowiemy się kto robi takie dowcipy.
_________________ Darz Bór
Figo
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 16:00
- przypominam tylko Mada, że nie ma czegoś takiego jak własne nęcisko w łowisku - chyba, że zmieni się nam model łowiectwa i będziemy mieli własne prywatne tereny to i wówczas będziemy mogli sobie robić własne nęciska.
Pozdrawiam
DB
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Elbląg
Nazwa koła łowieckiego: Cyranka Sztum, WKŁ Sowa Malbork Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Dołączył: 25 Kwi 2007 Posty: 695 Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 16:03
PiotrS, u nas w kole mamy taką zasadę, że każdy może sobie zrobić nęcisko, tylko musi to zgłosić łowczemu, i jak ktoś chce tam jechać na polowanie to z grzeczności wypada zadzwonić i się spytać czy może, i zawsze będzie jedna odpowiedź "tak jasne jedź, powodzenia".
Pozdrawiam Adam
DB
_________________ Stanisław Lem na krótko przed swoją śmiercią powiedział: "dopóki nie odkryłem internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów"...
Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2376 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 17:06
kuba, u nas przez rok niszczyli wszelakie urządzenia więc rozumiem Cię. Ja również mocno się wkurzyłem, gdy pewnego razu zamiast mojego podsypu leżaly deski porozżucane na odległość 10 m...
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Status PZŁ: Sympatyk Łowiecki
Okręg PZŁ: Białystok Pomógł: 2 razy Wiek: 14 Dołączył: 06 Sty 2008 Posty: 538
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 17:57
Wandalizm polska rzeczywistość...
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 20:22
Mada, a u nas w PZŁ - jest pewna zasada - nie ma czegoś takiego jak prywata i prosić się nie trzeba i nie o grzeczność tu chodzi tylko o zasadę bo idąc w tym kierunku to zaraz będą zwierzęta z wirtualnymi numerkami po łowisku chodzić - bardzo niezdrowy klimat prosić się - o co? o możliwość zasiadki jak wszystko względem Kolegów i kola zrobione - jawna kpina.
Wandalizm to choroba uleczalna i są na nia sposoby - trzeba tylko czasu trochę poświęcić, a winnego idzie "nakryć" i odpowiednio upomnieć - bo liczyć na nasz wymiar sprawiedliwości w tych sprawach zbytnio nie ma co.
Pozdrawiam
DB
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Kuba Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 551 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 20:46
upomnieć!!!! wywalić dziada z pzł!!!
PiotrS napisał/a:
nie ma czegoś takiego jak prywata i prosić się nie trzeba i
pitroS troche przesadzasz jeżeli u nas można tak zrobić to z jakiej racji ja bede wywoził workami karme a drugi przyjdzie na gotowe siadać to by była lekka przesada.jeżeli jezdzisz na poolowanie raz do roku to nie robisz nęciska.Nie mów że u was niema nęcisk nikt w kole??!!
_________________ kuba
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 22:25
Parę pytań pomijając zniszczenia - bo to bardzo mocno potępiam i ścigam:
- czy to Twoje prywatne lowisko?
- czy ktoś Ci każe wywozić i robić prywatne nęcisko?
- czy zarząd wie o tym nęcisku?
- czy przy obecnej zimie takie dokamianie jest wskazane?
- co byś zrobił jakby ktoś z aktualnym odstrzałem zapolował sobie na tym nęcisku bez Twojej zgody?
- czy Ci co wykonują prace zlecone i mają uregulowane wszelkie opłaty są w czymś gorsi od tych co mają tez wszystko uregulowane, a dodatkowo zakładają niby wlasne neciska?
Odpowiedź na Twoje pytanie skierowane do mnie - nic mi na ten temat nie wiadomo, dokarmialiśmy na początku ostro - teraz delikatnie bo zima łagodna i zwierz radzi sobie sam doskonale bez naszej ingerencji, która akurat przy tych warunkach może mu tylko zaszkodzić - nęcisk nie robimy bo nie ma takiej potrzeby - plan praktycznie zamknięty, na początku listopada było dwóch takich co dopiero sie przyjeli i próbowali szczęścia - a teraz za takie prywatne nęcisko pokutują brakiem odstrzału w tym sezonie.
Pozdrawiam
DB
przechera
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Zielona Góra
Wiek: 46 Dołączył: 08 Lut 2008 Posty: 3
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 22:48
Witam !
A co byście koledzy powiedzieli na to ?
Siadasz na własnoręcznie wypieszczonej wysiadce. Wygodnej, przytulnej j oczywiście CAłEJ.
Przed wysiadką nęcisko z samymi przysmakami, no... "rapety lizać". Przez kilka nocy księżyc jak z bajki, ale nie zobaczyłeś nawet tabakiery. Podsypujesz kukurydzy żeby zachęcić czarnego i dalej nic. W końcu zaczynasz analizować sprawę: karma świeża, kukurydza dobrze przechowywana to dlaczego nic nie wchodzi ?
Zaczynasz odwiedzać nęcisko w dzień częściej niż dotychczas i w końcu dowiadujesz się co jest. Nęcisko obdeptane w koło przez dziki a karma nie ruszona. Bierzesz garść karmy i podstawiasz pod nos i co ? hukinol lub jakieś inne paskudztwo.
Morał z tego taki, że są różni zboczeńcy, którym sprawia przyjemność robienie ludziom na złość.
Ps.
Kuba wiesz jaka jest między nami różnica?
Ano taka, że Ty mogłeś nerwy wyładować na naprawie wysiadki, a ja nie miałem nawet siły żeby kląć.
Ty łatwiej przypilnujesz tego prymitywa bo rozwalanie trwa dłużej niż wrzucenie jakiegoś G... w karmisko.
Mam więc do ciebie prośbę. Jak już spotkasz gostka to wypłać mu ze dwa szybkie z mojego konta, pomimo że to nie on mi świnił. W zamian ja jak zdybię "swojego" to mogę mu pociągnąć od Ciebie.
Darz Bór!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum