Palmer_fm
Status PZŁ: Myśliwy
Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 6
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 01:10 Leupold 3.5-10x56 VX-L czy Kahles 3-12x56 Helia CSX
Witam wszystkich,
przymierzam się do zakupu jednej z wymienionych w temacie lunet i w związku z tym mam pytanie.
Kahles jest jak wiadomo sporo droższy i czy warto dokładać do niego? Może ktoś ma z kolegów którąś z lunet i może coś napisze na ich temat.
Co do Leupold'a mam sporo pozytywnych doświadczeń natomiast zupełnie nie znam lunety Kahles.
Status PZŁ: Myśliwy Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 491 Skąd: Przemyśl/Karków
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 09:57
Moim zdaniem ja też bede kupował kahlesa naprawde to jest firma z dawien dawna solidna i współpracuje ze swarkiem szkła są tam nie naganne jest droga ale nie płacisz za firme tylko za sprzet naprawde dobry jak dla mnie 0:1 dla khalesa POLECAM i myśle że inny też Ci polecą tylko że cena jest jaka jest ale naprawde warto
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 8 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 137
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 17:52
Zdecydowanie Kahles . Jest odpowiniesza na większe kalibry . Ja na tej brońce mam Doctera Clasica - jest tańszy a w nocy też dobrze widać . Kahlesa mam na Sauerku . Jest jaśniejszy w nocy
Palmer_fm
Status PZŁ: Myśliwy
Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 6
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 15:24
A powiedzcie mi co to jest za system w tej lunecie Kahles "dzień noc"
Człowiek to jednak dziwne zwierze, zawsze strzelałem starym Zeiss'em 6x40 i strzelałem w dzien w nocy w biegu marszu itp i nie narzekałem a teraz ... człowiek ma taki wybor że nie wie co kupić.
Pozdrawiam
McKupiec
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Skierniewice Pomógł: 8 razy Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 137
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 20:33
Ta lunetka , którą mam ma podświetlanie na noc . Tak więc nie pomogę Ci . A swoją drogą to ambitny jesteś bo ja sztucera dorobiłem się dopiero w połowie lat dziewięćdziesiątych a stary dobry Toz 34 EP niestety niedoczekał sie lunety .Ale mimo wszystko i tak było fajnie . Te karawany ciężkie od zwierzyny i pokoty co to na nim zwierza nie zliczyłeś . Ileż to kuropatwy podnosiły psy , a ile bażanta . Tyle practwa co przedtem na polu to teraz w OHZ-cie nie uświadczysz . A te parkoty kiedy na śniegu ciemno było od gachów . I cóż pozostało tylko wronę , kruka i srokę chronić przed zagładą gatunkową
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum