Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Warszawa
Wiek: 29 Dołączył: 22 Lis 2007 Posty: 10 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 13:41 Mały dylemat
Witam Wszystkich!
Mam mały problem i proszę o poradę, należę do tych szczęśliwców, którzy już w niedługim czasie zasilą szeregi PZŁ, oczywiście pojawił się problem z wyborem broni.
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Elbląg
Nazwa koła łowieckiego: Cyranka Sztum, WKŁ Sowa Malbork Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Dołączył: 25 Kwi 2007 Posty: 695 Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 13:51
Co do boka się nie wypowiadam. Natomiast CZtka 550 varmint to zwykły sztucer w grubą lufą. Super skupienia niema co się spodziewać, jedyną jego zaletą jest to że się tak szybko nie nagrzewa przy strzelaniu na strzelnicy. Kaliber sztucera bardzo dobry. Jedyną alternatywą może byś któryś z modeli Savage'a lub Remingtona(ale jedynie z standardowymi lufami), równierz ciekawą propozycją są sztucery Howa ale niestety ich cen nie znam.
Pozdrawiam Adam
DB
_________________ Stanisław Lem na krótko przed swoją śmiercią powiedział: "dopóki nie odkryłem internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów"...
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 14:59
- po co Ci varmint? - to ma być? sprzęt do polowania? czy na strzelnicę?; dodatkowo to widzę, że mieszkamy niedaleko siebie i jak masz chęć parę kalibrów oraz lunet przetestowac to pisz na priva - możemy podskoczyć na strzelnicę w Rembertowie.
Pozdrawiam
DB
dziki
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Szczecin
Wiek: 41 Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 47
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 22:45
Zgadzam się z Piotrem jeżeli ma to być broń głównie do polowań po co kupować varminta i nosić dodatkowy ciężar, który powoduje lufa z grubszymi sciankami.
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Elbląg
Nazwa koła łowieckiego: Cyranka Sztum, WKŁ Sowa Malbork Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Dołączył: 25 Kwi 2007 Posty: 695 Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Pią Lis 23, 2007 12:58
Trudn powiedzieć. Każdy powinien kupić to co mu się najbardziej podoba moje typy w "rozsądnej cenie" to: Remington 700 ADL Synthetic- 2800zł, Remington 700 ADL - 3190zł, Ruger M77R Mark II - 3350zł, Savage 11F-2390zł, Browning A BOLT HUNTER FIELD-2990zł, Tikka T3 Hunter- 3500zł(kolejność przypadkowa) i sporo innych, na samym końcu mojej listy jest CZtka. Co do kalibru to .308Win. będzie na nasze łowiska bardzo dobry.
Pozdrawiam Adam
DB
_________________ Stanisław Lem na krótko przed swoją śmiercią powiedział: "dopóki nie odkryłem internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów"...
teraz każdy myśliwy odrazu chce sztucer czemu wy nie pamiętacie o kniejówce, drylingu, expresie
_________________ Darz Bór
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 25, 2007 21:32
- ekspres jako pierwsza broń to zdecydowanie odradzam - do ekspresu trzeba "dorosnąć" i może stać w szafie jako już kolejna jednostka;
Jeżeli sztucer, to może być nawet używany - choćby mosin - warunek jest jeden, dobry montaż, optyka oraz amunicja - na tym nie oszczędzaj, a każdy sztucer dostępny z "niewystrzelaną lufą" będzie dobry do strzelania na dopuszczalną prawnie odległość.
Owszem - kniejówka to, też nie jest zły pomysł - lecz są dwa minusy: pierwszy to brak możliwości oddania drugiego szybkiego strzału kulowego (i kolejnego - czasem się tak trafia, a potem można sobie "pluć w brodę", no i drugi powód to cena - zdecydowanie wyższa od sztucera (w danej klasie oczywiście) są też inne znaki zapytania co do kombinowanej, ale jak już coś to zachowam na później.
Pozdrawiam
DB
Status PZŁ: Myśliwy
Okręg PZŁ: Bydgoszcz Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 14 Lis 2007 Posty: 10 Skąd: tuchola
Wysłany: Nie Lis 25, 2007 23:23
Po pierwsze nie kupowalbym nowego IZa. za te pieniadze dostaniesz uzywany, dobry bok. jesli chodzi o sztucer to polecam cz550. sam z nim poluje i tak jak ktos sie juz tu predzej wypowiedzial, ze bron jest malo istotna i lepiej zainwestowac z dobry montaz i lunetke.
ekspres jako pierwsza broń to zdecydowanie odradzam
użyłem tego jako przykładu. A co powiesz o drylingu i podaj te inne znaki zapytania
_________________ Darz Bór
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 09:43
..a proszę bardzo; dodatkowe te "ale" to min.:
- kombinowana dostaje bardziej w "d..pę" ma mocowaniach - czytaj luzy - szczególnie jeżeli chodzi o używaną - ciężko stwierdzić jaką miała przeszłość i jak te luzy były korygowane; dodatkowo nie wszystkich luzów da się pozbyć
- "zjustowanie czy też wyjustowanie" luf - nie zawsze zgodne z potrzebami użytkownika i czasem bez możliwości korekty w starszych jednostkach
- podatność na "wżery" itp. w starszych jednostkach na "metalowej" baskili (więcej "zakamarków", itp) - znacznie większa niż w sztucerach
- a taki już "nie mechaniczny" na "nie" to ten, że obecny stan zwierzyny drobnej wcale nie przemawia za zakupem kombinowanej.
Dryling, a jeszcze lepiej expres-dryling - no cóż, też trzeba dorosnąć; ale jest super jednostką - tylko trzeba popatrzeć za takim na 20-stce - bo jest dosyć lekki i jak cały dzień się chodzi to czuć różnicę pomiędzy takim na 12-stce, a na 20-stce
Jednak w/g siebie to zakupiłbym na start bocka plus sztucer, a potem się "dozbrajał".
tylko trzeba popatrzeć za takim na 20-stce - bo jest dosyć lekki i jak cały dzień się chodzi to czuć różnicę pomiędzy takim na 12-stce, a na 20-stce
niezły też jest na 16-stce
_________________ Darz Bór
PiotrS
Status PZŁ: Myśliwy
Imię: Piotr Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 14:07
- może i niezły - "nie wiem" - piszę tylko to co wiem, a że takiego na 20-stce mam, a takiego na 12 miałem okazję "ponosić" więc polecam zdecydowanie na 20-stce.
A jak masz takiego na 16-stce to pisz dlaczego taki niezły i względem czego go porównujesz.
Pozdrawiam
DB
porównuje go do 12-stki też miałem okazje zobaczyć różnice (oczywiście nie w strzelaniu ) 16-stka jest już nawet zgrabna i waga jest ok. Dryling daje możliwość oddania 3 szybkich strzałów (tylko jednego kulowego) ale też do lisa nie trzeba strzelać kulą a śrutem.
Drylingu można używać jako dubeltówki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum