Status PZŁ: Stażysta
Okręg PZŁ: Katowice Siemianowice Śl.
Imię: Damian
Nazwa koła łowieckiego: Cis nr.45 w Gliwicach Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 2391 Skąd: Sośnicowice
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 16:30 Bażant po staropolsku
Składniki:
• bażant
• 10 dag pokrajanej w paski świeżej słoniny
• sól
• trzy szerokie plastry świeżej słoniny
• 6 dag tłuszczu
• owalny bochenek chleba
• 4 dag masła
• 2 dag tartej bułki
Sposób przyrządzenia:
Z tuszki skruszałego bażanta odciąć głowę z szyją, ogon oraz skrzydła razem z piórami i pozostawić je w zimnym miejscu.
Następnie tuszkę oskubać, wypatroszyć, opłukać i osuszyć, naszpikować paskami słoniny, osolić wewnątrz i zewnątrz, obłożyć plastrami słoniny, obwiązać nitką i pozostawić w chłodzie na 24 godziny.
Po upływie tego czasu upiec na rożnie lub w brytfannie, polewając gorącym tłuszczem. Owalny bochenek chleba przekrajać poziomo i z wierzchniej części wydrążyć miękisz.
Skórę posmarować masłem i wstawić do gorącego piekarnika, by zrumieniła się jak grzanka.
Pod koniec pieczenia obsypać tuszkę bażanta ze wszystkich stron tartą bułką i polewać tłuszczem, aż utworzy się rumiana skorupka. Głowę, ogon i skrzydła bażanta włożyć na kilka minut do gorącego piekarnika.
Upieczonego bażanta zdjąć z rożna, usunąć nitkę przywiązującą plastry słoniny i ułożyć na podłużnym półmisku na grzance; przymocować na drucikach szyję z głową, skrzydła i ogon.
Pióra wygładzić palcami umoczonymi w stopionym tłuszczu.
Całość udekorować zieloną sałatą lub jarmużem.
_________________ ...to nie Ziemia jest własnością człowieka. To człowiek jest własnością Ziemii...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum